Kraj: Wielka Brytaniaklasa: niszczyciel |
|
Specyfikacja |
| Nazwa okrętu | Stocznia | Położenie stępki | Wodowanie | Ukończenie budowy | Los okrętu |
| COBRA | Armstrong DYd | 27.05.1898 | 28.06.1899 | ?.09.1901 | Zatonął w 1901 r. |
Dane taktyczno-techniczne |
Wymiary:
| Wyporność pełna | 425 ts (na próbach) |
| Wyporność normalna | 375 ts |
| Długość całkowita | brak danych |
| Długość pomiędzy pionami | 68,12 m (223 ft 6 in) |
| Szerokość | 6,25 m (20 ft 6 in) |
| Zanurzenie | 1,68 m (5 ft 6 in) |
Napęd:
| Maszyny | Cztery turbiny parowe Parsons; 4 kotły wodnorurkowe firmy Yarrow; 12 śrub |
| Moc indykowana | 11 500 ihp |
| Prędkość | 34 węzły (kontraktowa) |
| Paliwo | od 40 ton do 107 ton |
| Zasięg | brak danych |
Opancerzenie:
| Brak |
Uzbrojenie:
| Początkowe | 1 działo 76 mm (3 in) 12-funtowe (12 pdr) 12 cwt QF; 5 dział 57 mm (2,24 in) 6-funtowych (6 pdr) 8 cwt QF; 2 wyrzutnie torped 450 mm (17,72 in) |
Ludzie:
| Załoga | 63 oficerów i marynarzy |
Projekt |
W trwającym wyścigu zbrojeń morskich brytyjska Royal Navy zaczęła poszukiwać możliwości zapewnienia swym niszczycielom przewagi prędkości nad torpedowcami najgroźniejszego wówczas rywala na morzu: francuskiej Marine Nationale. Pod koniec XIX wieku okręty rozwijającej się klasy niszczycieli napędzane były maszynami parowymi potrójnego rozprężania, które pozwalały tym jednostkom uzyskać prędkość maksymalną w granicach 30 węzłów. W programie rozbudowy floty 1896 – 1897 Programme znalazło się zamówienie na trzy eksperymentalne jednostki, mające osiągać prędkość 33 węzłów. Były to HMS "ALBATROSS” ze stoczni Thornycroft & Co., HMS "EXPRESS" z Laird, Son & Co. (obecnie Cammell Laird) oraz HMS "ARAB" ze stoczni J & G Thomson. Żaden z nich nie osiągnął jednak na próbach morskich prędkości przekraczającej 31,5 węzła i stawało się jasne, że maszyny parowe osiągnęły kres swoich możliwości i dalsze zwiększanie możliwości bojowych okrętów związane będzie ze znalezieniem wydajniejszego napędu. 26 czerwca 1897 roku, podczas rewii morskiej z okazji diamentowego jubileuszu królowej Wiktorii na redzie Spithead, miał miejsce spektakularny debiut turbiny parowej. Zbudowany i dowodzony osobiście przez ich konstruktora Charlesa Parsonsa 103-stopowy jacht "TURBINIA" wpłynął pomiędzy paradujące okręty Royal Navy, zaś wysłane dla jego pochwycenia jednostki nie były w stanie doścignąć osiągającego prędkość 34 węzłów statku. Pokaz ten, po cichu wspierany przez głównego konstruktora floty (Director of Naval Construction, był to najwyższy cywilny urzędnik Admiralicji), udowodnił możliwość praktycznego zastosowania turbin parowych. 12 stycznia 1898 r. firma Parsons Marine Steam Turbine Co Ltd. złożyła ofertę dla Admiralicji, ta z kolei pod wrażeniem pokazu złożyła zamówienie 4 marca 1898 r. eksperymentalnego niszczyciela wyposażonego w nowy rodzaj napędu. W efekcie powstał niszczyciel HMS "VIPER". Wkrótce potem stocznia koncernu Armstronga rozpoczęła spekulacyjną budowę kolejnej jednostki napędzanej turbinami parowymi, późniejszego niszczyciela HMS "COBRA".
Stępkę pod okręt, budowany na własne ryzyko stoczni, bez formalnego zamówienia ze strony Royal Navy, położono w 27 maja 1898 roku, a wodowanie kadłuba odbyło się 28 czerwca 1899 roku, ponad dwa miesiące wcześniej niż HMS "VIPER", budowanego w stoczni Hawthorn Leslie & Co. w Newcastle upon Tyne na zamówienie marynarki. Niemal gotowy niszczyciel został jednak uszkodzony w kolizji z przepływającym statkiem handlowym, co opóźniło zakończenie budowy. W grudniu 1899 roku zaoferowano okręt Royal Navy, która zdecydowała o zakupie jednostki w maju roku następnego, mając zamiar porównać charakterystyki jednostek budowanych według nieco różniących się projektów, ale ze zbliżonym napędem. Director of Naval Construction, Sir William Henry White, dokonał inspekcji statku i choć uznał, że jest on mniej wytrzymały niż byłoby to możliwe, gdyby założenia konstrukcyjne zostały określone przez Admiralicję, nie miał żadnych szczególnych zastrzeżeń co do konstrukcji kadłuba. Poza tym uważano, że Admiralicja powinna go kupić zamiast pozwolić na sprzedaż zagranicznej marynarce wojennej. Niszczyciel HMS "COBRA" był drugim na świecie po HMS "VIPER" okrętem wyposażonym w turbiny parowe, a jednocześnie pierwszym, który posiadał wyłącznie elektryczną instalację oświetleniową. Ta nowinka techniczna, wprowadzona na jednostki pływające w latach 70-tych XIX wieku, ograniczona była dotąd do mechanizmów pomocniczych maszynowni.
Konstrukcja |
Kadłub
Wyporność pełna według danych okrętu liczyła 425 ts (na próbach, z 40 tonami węgla na pokładzie), długość całkowita nie jest znana, jednak pomiędzy pionami wynosiła 68,12 m (223 ft 6 in). Szerokość liczyła 6,25 m (20 ft 6 in) natomiast zanurzenie wynosiło 1,68 m (5 ft 6 in). Konstrukcja bazowała na budowanych równolegle niszczycielach napędzanych maszynami parowymi, tradycyjnymi 30-węzłowcach (głównie pochodzących z tej samej stoczni niszczycielach HMS "SWORDFISH” i HMS "SPITFIRE”), jednak konstrukcja była nieco lżejsza (na co wskazuje m.in. niewielkie zanurzenie). Kadłub okrętu był wykonany ze stali. W przeciwieństwie do HMS "VIPER" zastosowano układ czterokominowy, Podobnie jak u niszczycieli 30-węzłowych okręt miał zakryty dziób, ukształtowany na podobieństwo skorupy żółwia (ang. "turtleback"), miał on ułatwić omywanie kadłuba przez fale przy dużej prędkości. W części dziobowej znajdowało się odkryte stanowisko działa 12-funtowego, które w dużym stopniu było zintegrowane z niewielkim mostkiem (stanowiskiem dowodzenia). Powodowało to pewne problemy (głównie dlatego, iż dla wygody oficerowie używali platformy działa jako mostka, zamiast używać stanowiska pod nią) i w późniejszych, większych konstrukcjach odseparowano te dwa elementy.
Opancerzenie
Okręty nie posiadały opancerzenia.
Uzbrojenie
Okręt miał uzbrojenie identyczne jak niszczyciele 30-węzłowe. Był uzbrojony w 1 działo 76 mm (3 in) 12-funtowe (12 pdr) 12 cwt QF, 5 dział 57 mm (2,24 in) 6-funtowe (6 pdr) 8 cwt QF i 2 wyrzutnie torped 450 mm (17,72 in). Działo 12-funtowe znajdowało się na odsłoniętym stanowisku w części dziobowej. Dwa stanowiska szybkostrzelnych dział 6-funtowych znajdowały się zaraz za stanowiskiem dowodzenia, dwa kolejne na burtach na śródokręciu natomiast ostatnie z nich na rufie. Zarówno działo 12-funtowe jak i działa 6-funtowe były wyposażone w osłony przeciwodłamkowe, jednak mogły być one demontowane i często na zdjęciach nie są one uwidocznione. Okręt były wyposażony w dwie wyrzutnie torped umieszczone na obrotowych pojedynczych stanowiskach. Wyrzutnie torped w nomenklaturze brytyjskiej określane jako 18-calowe w rzeczywistości miały 17,72 cala, co dawało w przeliczeniu 450 mm.
Napęd
Główną różnicę w porównaniu do niszczycieli 30-węzłowych, podobnie jak w HMS "VIPER", stanowił napęd, składający się z czterech turbin parowych, poruszających bezpośrednio cztery wały napędowe. Ich łączna moc wynosiła 11 500 ihp. Parę do turbin dostarczały cztery kotły wodnorurkowe typu Yarrow z wymuszonym obiegiem wody, umieszczone w dwóch kotłowniach, pomiędzy którymi znajdowała się maszynownia. Spaliny z kotłowni odprowadzane były przez cztery kominy, z których każdy odprowadzał spaliny z jednego z kotłów. Na każdym z wałów napędowych znajdowały się po trzy śruby (na HMS "VIPER" były po dwie na wale) o małej średnicy, aby pochłaniać moc przy wysokich obrotach turbiny bez kawitacji. Do wałów wewnętrznych dołączone były dodatkowe turbiny do biegu wstecznego, dlatego też w odróżnieniu od innych niszczycieli nie mógł używać śrub w celu sterowania okrętem. Na próbach morskich prowadzonych w lipcu 1901 roku osiągnięto na mili pomiarowej maksymalną prędkość 34,88 węzła, zaś w próbach trzygodzinnych średnią prędkość maksymalną 34,574 węzła i 34,7 węzła, co z nawiązką spełniało wymagania Admiralicji. 21 sierpnia 1901 r. podczas prób w Newcastle HMS "COBRA" osiągnął prędkość 31,121 węzła przy 1049,5 obrotach na minutę (średnio) w trakcie sześciu prób. Podobnie jak na HMS "VIPER", do podtrzymania prawidłowej pracy kotłowni potrzebny był liczny personel, w projekcie przewidziano aż 59 osób dla obsługi maszyn, przy liczącej normalnie 63 oficerów i marynarzy załodze niszczycieli napędzanych maszynami parowymi. Podobnie jak w HMS "VIPER" ekonomia zużycia węgla była słaba przy niższych prędkościach. Turbiny były sprawne tylko przy pełnej prędkości. Również śruby zostały zaprojektowane dla osiągania trzydziestu sześciu węzłów i miały tak dużo powierzchni łopat, że wytwarzały znaczny opór przy niskiej prędkości, podobnie jak przerośnięte piasty i wsporniki wałów potrzebne do radzenia sobie z pełną mocą. Co więcej, w celu uproszczenia konstrukcji kotły Yarrow nie posiadały zwykłych rozwiązań konstrukcyjnych, stosowanych aby poprawić ekonomikę na niskich poziomach prędkość.
Służba |
| 27.05.1898 | Rozpoczęcie budowy okrętu w stoczni Armstrong Whitworth w Elswick (Newcastle upon Tyne) pod numerem stoczniowym 674, jako prywatna inwestycja stoczni. |
| 28.06.1899 | Wodowanie okrętu. |
| 12.12.1899 | Okręt został zaoferowany Royal Navy. |
| 09.05.1900 | Okręt został zakupiony przez Admiralicję. |
| 05.1901 | Okręt przeszedł serię prób morskich. |
| 09.1901 | Zakończono budowę okrętu. |
| 17.09.1901 | Okręt ostatecznie opuścił stocznię i udał się do bazy Royal Navy w Portsmouth, celem instalacji uzbrojenia. |
| 18.09.1901 | Następnego dnia po przybyciu do Portsmouth (według niektórych źródeł wypadek wydarzył się 19 września) około 7.00 rano płynący w sztormie okręt przełamał się na dwie części i szybko zatonął w okolicy latarniowca Outer Dowsing na wysokości Flamborough Head (na wybrzeżu Yorkshire). 12 członków załogi uratował wieczorem przepływający statek pasażerski "HARLINGTON”, pozostałych 67 osób, wśród których było 24 pracowników stoczni i Robert Bernard, sternik "TURBINIA”, utonęło.Wypadek HMS "COBRA" stał się przedmiotem dochodzenia, zakończonego rozprawą, która odbyła się w dniach od 10 do 16 października 1901 roku na pokładzie HMS "VICTORY”. W jej trakcie ustalono, że najbardziej prawdopodobną przyczyną katastrofy było nadmierne obciążenie zbyt słabej konstrukcji kadłuba, spowodowane zbyt wielką wagą zapasu zabranego węgla. Werdykt taki zapadł pomimo zeznań ocalonych członków załogi, którzy twierdzili, że okręt uderzył w podwodną przeszkodę. |
Znani dowódcy (przydziały)
| 09.1901 - 19.09.1901 | Lieutenant & Commander Alan W. Bosworth Smith (zginął wraz z okrętem) |
Galeria |
Źródła:
- Chesneau, Roger; Kolesnik, Eugene M., eds. (1979). Conway's All the World's Fighting Ships 1860–1905. Greenwich: Conway Maritime Press.
- Norman Friedman (2009). British Destroyer - From Earliest Days to the Second World War. Seaforth Publishing
- Эдгар Дж.Марч. Британские эсминцы. История эволюции. 1892—1953. Часть 1. — "Галея Принт", 2012
- Wikipedia oraz inne strony internetowe.

Kraj: Wielka Brytania