Kraj: Wielka Brytaniaklasa: niszczyciel |
|
Specyfikacja |
| Nazwa okrętu | Stocznia | Położenie stępki | Wodowanie | Ukończenie budowy | Los okrętu |
| VIPER | Hawthorn DYd | ?.?.1898 | 06.09.1899 | ?.08.1900 | Rozbity w 1901 r. |
Dane taktyczno-techniczne |
Wymiary:
| Wyporność pełna | 393 ts |
| Wyporność normalna | 344 ts |
| Długość całkowita | brak danych |
| Długość pomiędzy pionami | 64,10 m (210 ft 3½ in) |
| Szerokość | 6,41 m (21 ft 0¼ in) |
| Głębokość | brak danych |
| Zanurzenie | 2,98 m (9 ft 9 in) |
Napęd:
| Maszyny | Cztery turbiny parowe Parsons; 4 kotły wodnorurkowe firmy Yarrow; 8 śrub |
| Moc indykowana | 10 600 ihp |
| Prędkość | 33,83 węzła |
| Paliwo | 86 ton |
| Zasięg | brak danych |
Opancerzenie:
| Brak |
Uzbrojenie:
| Początkowe | 1 działo 76 mm (3 in) 12-funtowe (12 pdr) 12 cwt QF; 5 dział 57 mm (2,24 in) 6-funtowych (6 pdr) 8 cwt QF; 2 wyrzutnie torped 450 mm (17,72 in) |
Ludzie:
| Załoga | 68 oficerów i marynarzy |
Projekt |
W trwającym wyścigu zbrojeń morskich brytyjska Royal Navy zaczęła poszukiwać możliwości zapewnienia swym niszczycielom przewagi prędkości nad torpedowcami najgroźniejszego wówczas rywala na morzu: francuskiej Marine Nationale. Pod koniec XIX wieku okręty rozwijającej się klasy niszczycieli napędzane były maszynami parowymi potrójnego rozprężania, które pozwalały tym jednostkom uzyskać prędkość maksymalną w granicach 30 węzłów. W programie rozbudowy floty 1896 – 1897 Programme znalazło się zamówienie na trzy eksperymentalne jednostki, mające osiągać prędkość 33 węzłów. Były to HMS "ALBATROSS” ze stoczni Thornycroft & Co., HMS "EXPRESS" z Laird, Son & Co. (obecnie Cammell Laird) oraz HMS "ARAB" ze stoczni J & G Thomson. Żaden z nich nie osiągnął jednak na próbach morskich prędkości przekraczającej 31,5 węzła i stawało się jasne, że maszyny parowe osiągnęły kres swoich możliwości i dalsze zwiększanie możliwości bojowych okrętów związane będzie ze znalezieniem wydajniejszego napędu.
26 czerwca 1897 roku, podczas rewii morskiej z okazji diamentowego jubileuszu królowej Wiktorii na redzie Spithead, miał miejsce spektakularny debiut turbiny parowej. Zbudowany i dowodzony osobiście przez ich konstruktora Charlesa Parsonsa 103-stopowy jacht "TURBINIA" wpłynął pomiędzy paradujące okręty Royal Navy, zaś wysłane dla jego pochwycenia jednostki nie były w stanie doścignąć osiągającego prędkość 34 węzłów statku. Pokaz ten, po cichu wspierany przez głównego konstruktora floty (Director of Naval Construction, był to najwyższy cywilny urzędnik Admiralicji), udowodnił możliwość praktycznego zastosowania turbin parowych. 12 stycznia 1898 r. firma Parsons Marine Steam Turbine Co Ltd. złożyła ofertę dla Admiralicji, ta z kolei pod wrażeniem pokazu złożyła zamówienie 4 marca 1898 r. eksperymentalnego niszczyciela wyposażonego w nowy rodzaj napędu. Wkrótce potem stocznia koncernu Armstronga rozpoczęła spekulacyjną budowę kolejnej jednostki napędzanej turbinami parowymi, późniejszego niszczyciela HMS "COBRA". Budowę zamówionego u Parsonsa niszczyciela zlecono stoczni Hawthorn Leslie & Co. w Newcastle upon Tyne. Zwodowano go 6 września 1899 roku, a prace wykończeniowe trwały do 1900 roku. Po wejściu do służby był to pierwszy na świecie okręt wojenny z nowym rodzajem napędu: turbinami parowymi.
Konstrukcja |
Kadłub
Wyporność pełna okrętu liczyła 393 ts (na próbach), długość całkowita 64,10 m (210 ft 3½ in), szerokość 6,41 m (21 ft 0¼ in) natomiast zanurzenie wynosiło 2,98 m (9 ft 9 in). Konstrukcja bazowała na budowanych równolegle niszczycielach napędzanych maszynami parowymi, tradycyjnymi 30-węzłowcach. Kadłub okrętu był wykonany ze stali. Zastosowano układ trzykominowy, Podobnie jak u niszczycieli 30-węzłowych okręt miał zakryty dziób, ukształtowany na podobieństwo skorupy żółwia (ang. "turtleback"), miał on ułatwić omywanie kadłuba przez fale przy dużej prędkości. W części dziobowej znajdowało się odkryte stanowisko działa 12-funtowego, które w dużym stopniu było zintegrowane z niewielkim mostkiem (stanowiskiem dowodzenia). Powodowało to pewne problemy (głównie dlatego, iż dla wygody oficerowie używali platformy działa jako mostka, zamiast używać stanowiska pod nią) i w późniejszych, większych konstrukcjach odseparowano te dwa elementy.
Opancerzenie
Okręty nie posiadały opancerzenia.
Uzbrojenie
Okręt miał uzbrojenie identyczne jak niszczyciele 30-węzłowe. Był uzbrojony w 1 działo 76 mm (3 in) 12-funtowe (12 pdr) 12 cwt QF, 5 dział 57 mm (2,24 in) 6-funtowe (6 pdr) 8 cwt QF i 2 wyrzutnie torped 450 mm (17,72 in). Działo 12-funtowe znajdowało się na odsłoniętym stanowisku w części dziobowej. Dwa stanowiska szybkostrzelnych dział 6-funtowych znajdowały się zaraz za stanowiskiem dowodzenia, dwa kolejne na burtach na śródokręciu natomiast ostatnie z nich na rufie. Zarówno działo 12-funtowe jak i działa 6-funtowe były wyposażone w osłony przeciwodłamkowe, jednak mogły być one demontowane i często na zdjęciach nie są one uwidocznione. Okręt były wyposażony w dwie wyrzutnie torped umieszczone na obrotowych pojedynczych stanowiskach. Wyrzutnie torped w nomenklaturze brytyjskiej określane jako 18-calowe w rzeczywistości miały 17,72 cala, co dawało w przeliczeniu 450 mm.
Napęd
Główną różnicę w porównaniu do niszczycieli 30-węzłowych stanowił napęd, składający się z czterech turbin parowych, poruszających bezpośrednio cztery wały napędowe. Parę do turbin dostarczały cztery kotły wodnorurkowe typu Yarrow z wymuszonym obiegiem wody, umieszczone w dwóch kotłowniach. Spaliny z kotłowni odprowadzane były przez trzy kominy, z czego środkowy odprowadzał spaliny z dwóch kotłów. Na każdym z wałów napędowych znajdowały się po dwie śruby o małej średnicy, aby pochłaniać moc bez kawitacji przy wysokich obrotach turbiny. Do wałów wewnętrznych dołączone były dodatkowe turbiny do biegu wstecznego, dlatego też w odróżnieniu od innych niszczycieli nie mógł używać śrub w celu sterowania okrętem. Podczas oficjalnej próby zużycia węgla, 16 sierpnia 1900 r., HMS "VIPER" osiągnął prędkość 31,017 węzłów przy 951,21 obr/min (liczba obrotów na minutę była niemal dwukrotnie większa niż w przypadku typowego niszczyciela 30-węzłowego). Szacowana moc wyjściowa (nie było wtedy dynamometru na pokładzie) sięgała 8400 ihp. Wyporność przy wyjściu na próby wyniosła 385 ts. 31 sierpnia 1900 r. HMS "VIPER" osiągnął średnią prędkość 33,57 węzłów przy 1046,11 obr / min, przy wyporności 393 ts. Później okręt podobno osiągnął średnią prędkość 36,858 węzłów przy około 12,500 ihp, co czyniło HMS "VIPER" zdecydowanie najszybszym niszczycielem na świecie w owym czasie. Ekonomia zużycia węgla była jednak słaba przy niższych prędkościach. Turbiny były sprawne tylko przy pełnej prędkości. Również śruby zostały zaprojektowane dla osiągania trzydziestu sześciu węzłów i miały tak dużą powierzchnię łopat, że wytwarzały znaczny opór przy niskiej prędkości, podobnie jak przerośnięte piasty i wsporniki wałów potrzebne do radzenia sobie z pełną mocą. Co więcej, w celu uproszczenia konstrukcji kotły Yarrow nie posiadały zwykłych rozwiązań konstrukcyjnych, stosowanych aby poprawić ekonomikę na niskich poziomach prędkość. W liście z 1900 r. Do "The Times" uzasadniającym projekt statku, Parsons wskazał na nacisk na maksymalną prędkość, natomiast problem zużycia paliwa miał być potraktowany drugorzędnie.
Nowy napęd oznaczał znaczący postęp, ale wiązał się też z nowymi trudnościami. Dowódca okrętu oceniał, że do utrzymania odpowiedniego ciśnienia pary potrzebnych było nie mniej niż 20 palaczy, jednak miejsc w kubryku na niszczycielu starczyło zaledwie dla 5 dodatkowych członków załogi. Ostatecznie jedynym sposobem utrzymania wysokiej prędkości byłoby przejście na paliwo olejowe, które wymagało znacznie mniej palaczy na kocioł. O ile zużycie węgla przy prędkościach maksymalnych, chociaż duże, nie odbiegało aż tak bardzo od podobnych parametrów na tradycyjnych niszczycielach, to przy prędkościach marszowych różnica ta stawała się znaczna. Budowany niemal równolegle HMS "ALBATROSS” zużywał przy prędkości 31 węzłów 7600 kg węgla na godzinę, a przy prędkości 14,3 węzła 600 kg. Odpowiednie wielkości dla HMS "VIPER" wynosiły 8800 kg i 1300 kg węgla. W porównaniu do 30-węzłowców przy prędkości 15 węzłów HMS "VIPER" zużywał na godzinę 2,5 tony węgla (30-węzłowce 1,2 ton na godzinę), natomiast przy 22 węzłach HMS "VIPER" zużywał 5 ton na godzinę w porównaniu do 3,3 tony węgla na godzinę u niszczycieli 30-węzłowych. Powodowało to spore problemy z zasięgiem. Działając z Portland był w stanie uczestniczyć w blokadzie Alderney (typowe ćwiczenia symulujące blokadę francuskiej bazy jednostek torpedowych) jedynie przez dwadzieścia cztery godziny. Głównymi zaletami turbin parowych, oprócz możliwości osiągania większych prędkości maksymalnych, był brak wibracji kadłuba wywołanych pracą maszyn oraz ich mniejsze rozmiary i masa. Początkowo HMS "VIPER" służył głównie do prób z nowym rodzajem napędu, ukazując jego zalety i wady. Na jednej z prób przepłynął dystans z Portsmouth do wybrzeży francuskich i z powrotem ze średnią zmierzoną prędkością 22 węzłów. Jednak z 90 ton zapasu węgla, w ładowniach pozostało mu zaledwie pięć.
Służba |
| 04.03.1898 | Zamówienie na okręt zostało złożone w firmie Parsons Marine Steam Turbine Co Ltd. |
| 1898 | Rozpoczęcie budowy okrętu w stoczni stoczni Hawthorn Leslie & Co. w Newcastle upon Tyne (konkretnie zamówionego przez firmę Parsons Marine Steam Turbine Co Ltd. kadłuba). |
| 06.09.1899 | Wodowanie okrętu. |
| 08.1900 | Okręt oficjanie został uznany za ukończony. Koszt okrętu wyniósł 53 000 funtów. Początkowo okręt uczestniczył głównie w testach nowego nąpędu. |
| 07.1901 - 08.1901 | Okręt wziął udział w letnich manewrach floty. |
| 03.08.1901 | W trakcie manewrów floty na kanale La Manche. 3 sierpnia, płynąc w złych warunkach pogodowych w pobliżu wyspy Alderney okręt wpadł na skały Renonquet. Dowódca jednostki, Lieutenant William Speke, wydał rozkaz opuszczenia unieruchomionego okrętu, który wkrótce przełamał się i obrócił do góry dnem. Załoga została wyratowana dzięki pomocy obsady kutra z pobliskiej wyspy. Kilka dni później kadłub został zniszczony ładunkami wybuchowymi, ponieważ Royal Navy obawiała się ujawnienia tajników nowego napędu. W wyniku przeprowadzonego dochodzenia dowódcy niszczyciela oraz jego oficerowi nawigacyjnemu zarzucono niezachowanie należytej ostrożności podczas żeglugi w złych warunkach pogodowych. Jednakże uniknęli oni poważniejszych kar, ponieważ podczas całych manewrów floty w 1901 roku zdarzył się szereg podobnych wypadków także z udziałem innych okrętów. Rozbicie HMS "VIPER" na skałach i późniejsza o nieco ponad miesiąc katastrofa drugiego z niszczycieli o napędzie turbinowym, HMS "COBRA", spowodowały utrwalenie wśród konserwatywnych oficerów Royal Navy oraz części opinii publicznej niechęci do stosowania nowinek technicznych na okrętach. U marynarzy zaś umocnienie przesądu o zgubnym wpływie nazw węży (viper to w języku angielskim „żmija”, cobra − „kobra”) na noszące je jednostki. W efekcie Royal Navy zmieniła nazwę kolejnego zamówionego eksperymentalnego niszczyciela wyposażonego w turbiny parowe z "PYTHON” na "VELOX”. |
Znani dowódcy (przydziały)
| 07.05.1901 - 03.08.1901 | Lieutenant & Commander William Speke (stracił okręt) |
Galeria |
Źródła:
- Chesneau, Roger; Kolesnik, Eugene M., eds. (1979). Conway's All the World's Fighting Ships 1860–1905. Greenwich: Conway Maritime Press.
- Norman Friedman (2009). British Destroyer - From Earliest Days to the Second World War. Seaforth Publishing
- Эдгар Дж.Марч. Британские эсминцы. История эволюции. 1892—1953. Часть 1. — "Галея Принт", 2012
- Wikipedia oraz inne strony internetowe.

Kraj: Wielka Brytania