Okręty typu "KING EDWARD VII"" były pancernikami I klasy. O 1000 ts, większe od poprzednich konstrukcji stanowiły zbiór nowatorskich rozwiązań, znacznie zwiększający ich potencjał bojowy. |
Kraj: Wielka Brytaniaklasa: pancernik - predrednot I klasy |
|
Specyfikacja |
| Nazwa okrętu | Stocznia | Położenie stępki | Wodowanie | Ukończenie budowy | Los okrętu |
| KING EDWARD VII | Devonport DYd | 08.03.1902 | 23.07.1903 | ?.02.1905 | Zatopiony na minie w okolicach Cape Wrath 06.01.1916 r. |
| COMMONWEALTH | Fairfield, Glasgow | 17.06.1902 | 13.05.1903 | ?.03.1905 | Sprzedany na złom w 1921 r. |
| DOMINION | Vickers, Barrow | 23.05.1902 | 25.08.1903 | ?.07.1905 | Sprzedany na złom w 1921 r. |
| HINDUSTAN | John Brown, Clydebank | 25.10.1902 | 19.12.1903 | ?.07.1905 | Sprzedany na złom w 1921 r. |
| NEW ZEALAND (ZEALANDIA) | Portsmouth DYd | 09.02.1903 | 04.02.1904 | ?.07.1905 | Sprzedany na złom w 1921 r. |
| BRITANNIA | Portsmouth DYd | 04.02.1904 | 10.12.1904 | ?.09.1906 | Zatopiony torpedami "UB-50" w pobliżu Cape Trafalgar 09.11.1918 r. |
| AFRICA | Chatham DYd | 27.01.1904 | 20.05.1905 | ?.11.1906 | Sprzedany na złom w 1920 r. |
| HIBERNIA | Devonport DYd | 06.01.1904 | 17.06.1905 | ?.01.1907 | Sprzedany na złom w 1921 r. |
Dane taktyczno-techniczne |
Wymiary:
| Wyporność projektowa | 14 313 ts |
| Wyporność normalna | 15 585 ts - 15 885 ts |
| Wyporność pełna | 17 000 ts - 17 290 ts |
| Długość między pionami | 129,54 m (425 ft 0 in) |
| Długość całkowita | 139,30 m (453 ft 9 in) |
| Długość na linii wodnej | 135,00 m (443 ft 0 in) |
| Szerokość | 23,77 m (78 ft 0 in); z poszyciem 24,38 m (80 ft 0 in) |
| Zanurzenie przy wyporności normalnej (15 630 ts) | 8,00 m (26 ft 3 in) |
| Zanurzenie przy wyporności pełnej (17 000 ts) | 8,61 m (28 ft 3 in) |
Napęd:
| Maszyny - "KING EDWARD VII" | Dwie 4-cylindrowe pionowe maszyny parowe o cylindrach podwieszonych potrójnego rozprężania, 10 kotłów wodnorurkowych Babcock and Wilcox oraz 6 kotłów cylindrycznych, 2 śruby |
| Maszyny - "DOMINION" i "COMMONWEALTH" | Dwie 4-cylindrowe pionowe maszyny parowe o cylindrach podwieszonych potrójnego rozprężania, 16 kotłów wodnorurkowych Babcock and Wilcox, 2 śruby |
| Maszyny - "NEW ZEALAND" | Dwie 4-cylindrowe pionowe maszyny parowe o cylindrach podwieszonych potrójnego rozprężania, 18 kotłów wodnorurkowych Niclausse oraz 3 kotły cylindryczne, 2 śruby |
| Maszyny - pozostałe | Dwie 4-cylindrowe pionowe maszyny parowe o cylindrach podwieszonych potrójnego rozprężania, 18 kotłów wodnorurkowych Babcock and Wilcox oraz 3 kotły cylindryczne, 2 śruby |
| Moc (średnio) | 18 000 ihp |
| Prędkość (średnio) | 18,5 węzła |
| Paliwo (maksymalnie) | 2164–2238 ts węgla; 380 ts ropy |
| Zasięg | 2000 mil morskich przy prędkości 18,5 węzła 5270 mil morskich przy prędkości 10 węzłów |
Opancerzenie:
| Pasy burtowe | 229 mm - 203 mm (9 in - 8 in) |
| Barbety | 305 mm (12 in) |
| Przegrody | 305 mm - 203 mm (12 in - 8 in) |
| Bateria dział 152 mm | 179 mm (7 in) |
| Wieża dział 305 mm | 305 mm - 203 mm (12 in - 8 in) |
| Wieża dział 234 mm | 229 mm - 127 mm (9 in - 5 in) |
| Stanowisko dowodzenia | 305 mm (12 in) |
| Pokład | 64 mm - 25 mm (2,5 in - 1 in) |
Uzbrojenie:
| Początkowe - "COMMONWEALTH", "KING EDWARD VII", "DOMINION" | 4 działa 305 mm (12 in) L/40 Mk. IX BL (2x2); 4 działa 234 mm (9,2 in) L/47 Mk. X BL (4x1); 10 dział 152 mm (6 in) L/45 Mk. VII QF (10x1); 14 dział 12-funtowych (12 pdr) L/40 12 cwt QF Mk. I (14x1); 14 dział 3-funtowych (3 pdr) L/40 Hotchkiss Mk. I QF (14x1); 4 wyrzutnie torped 457 mm (18 in) |
| Początkowe - "HINDUSTAN", "NEW ZEALAND" | 4 działa 305 mm (12 in) L/40 Mk. IX BL (2x2); 4 działa 234 mm (9,2 in) L/47 Mk. X BL (4x1); 10 dział 152 mm (6 in) L/45 Mk. VII QF (10x1); 14 dział 12-funtowych (12 pdr) L/40 12 cwt QF Mk. I (14x1); 14 dział 3-funtowych (3 pdr) L/50 Vickers Mk. I QF (14x1); 4 wyrzutnie torped 457 mm (18 in) |
| Początkowe - "BRITANNIA", "AFRICA", "HIBERNIA" | 4 działa 305 mm (12 in) L/40 Mk. IX BL (2x2); 4 działa 234 mm (9,2 in) L/47 Mk. X BL (4x1); 10 dział 152 mm (6 in) L/50 Mk. XI QF (10x1); 14 dział 12-funtowych (12 pdr) L/50 18 cwt QF Mk. I (14x1); 14 dział 3-funtowych (3 pdr) L/50 Vickers Mk. I QF (14x1); 4 wyrzutnie torped 457 mm (18 in) |
| Modernizacja po 08.1914 r. - "ZEALANDIA" | 4 działa 305 mm (12 in) L/40 Mk. IX BL (2x2); 4 działa 234 mm (9,2 in) L/47 Mk. X BL (4x1); 10 dział 152 mm (6 in) L/45 Mk. VII QF (10x1); 13 dział 12-funtowych (12 pdr) L/40 12 cwt QF Mk. I (10x1); 16 dział 3-funtowych (3 pdr) L/50 Vickers Mk. I QF (16x1); 4 wyrzutnie torped 457 mm (18 in) |
| Modernizacja 08.1916 - 09.1916 r. - "AFRICA", "BRITANNIA" | 4 działa 305 mm (12 in) L/40 Mk. IX BL (2x2); 4 działa 234 mm (9,2 in) L/47 Mk. X BL (4x1); 4 działa 152 mm (6 in) L/50 Mk. XI QF (4x1); 10 dział 12-funtowych (12 pdr) L/50 18 cwt QF Mk. I (10x1); 14 dział 3-funtowych (3 pdr) L/50 Vickers Mk. I QF (14x1); 4 wyrzutnie torped 457 mm (18 in) |
| Modernizacja 03.1917 - 04.1917 r. - "HIBERNIA" | 4 działa 305 mm (12 in) L/40 Mk. IX BL (2x2); 4 działa 234 mm (9,2 in) L/47 Mk. X BL (4x1); 4 działa 152 mm (6 in) L/50 Mk. XI QF (10x1); 10 dział 12-funtowych (12 pdr) L/50 18 cwt QF Mk. I (14x1); 14 dział 3-funtowych (3 pdr) L/50 Vickers Mk. I QF (14x1); 4 wyrzutnie torped 457 mm (18 in) |
| Modernizacja 08.1917 - 04.1918 r. - "COMMONWEALTH" | 4 działa 305 mm (12 in) L/40 Mk. IX BL (2x2); 4 działa 234 mm (9,2 in) L/47 Mk. X BL (4x1); 4 działa 152 mm (6 in) L/50 Mk. XI QF (4x1); 10 dział 12-funtowych (12 pdr) L/40 12 cwt QF Mk. I (10x1); 14 dział 3-funtowych (3 pdr) L/40 Hotchkiss Mk. I QF (14x1); 4 wyrzutnie torped 457 mm (18 in) |
| Modernizacja 12.1916 - 06.1917 r. - "ZEALANDIA" | 4 działa 305 mm (12 in) L/40 Mk. IX BL (2x2); 4 działa 234 mm (9,2 in) L/47 Mk. X BL (4x1); 4 działa 152 mm (6 in) L/50 Mk. XI QF (4x1); 9 dział 12-funtowych (12 pdr) L/40 12 cwt QF Mk. I (9x1); 16 dział 3-funtowych (3 pdr) L/50 Vickers Mk. I QF (16x1); 4 wyrzutnie torped 457 mm (18 in) |
| Modernizacja do 06.1917 r. - "DOMINION" | 4 działa 305 mm (12 in) L/40 Mk. IX BL (2x2); 4 działa 234 mm (9,2 in) L/47 Mk. X BL (4x1); 14 dział 12-funtowych (12 pdr) L/40 12 cwt QF Mk. I (14x1); 14 dział 3-funtowych (3 pdr) L/40 Hotchkiss Mk. I QF (14x1); 4 wyrzutnie torped 457 mm (18 in) |
| (?) Modernizacja "HINDUSTAN" | 4 działa 305 mm (12 in) L/40 Mk. IX BL (2x2); 4 działa 234 mm (9,2 in) L/47 Mk. X BL (4x1) |
Ludzie:
| Załoga | 777 - 815 oficerów i marynarzy |
Projekt |
Projekt pancernika "KING EDWARD VII" narodził się wiosną 1901 roku, kiedy to Admiralicja zaczęła analizować wymagania taktyczne i techniczne dla okrętów, które miały być budowane zgodnie z nowym budżetem. W tym czasie siła Royal Navy opierała się na głównie na 40 pancernikach, które zostały zwodowane w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Wszystkie one były oparte na udanym typie "ROYAL SOVEREIGN" i nie różniły się znacząco ani wyglądem, ani parametrami. Ich autorem był Sir William Henry White, dyrektor departamentu konstrukcji okrętowych Admiralicji. To właśnie on był autorem podstawowych założeń, którymi charakteryzowały się ówczesne brytyjskie ciężkie okręty pancerne: relatywnie wysoką nawodną burtą, dużą płaszczyzną pancerza pionowego, obecnością skorupowego pancerza pokładu, rozmieszczeniem dział głównego kalibru w barbetach oraz rozmieszczeniem średniej artylerii w indywidualnych kazamatach na głównym pokładzie. Te założenia konstrukcyjne forsowane przez White'a można było odnaleźć niemal we wszystkich ciężkich okrętach artyleryjskich tamtego okresu zaś brytyjskie stocznie szybko i solidnie budując dobrze zbilansowane okręty w seriach pozwalających tworzyć jednorodne eskadry pancerników zapewniły Royal Navy bezsprzeczną przewagę na morzu. Założenia konstrukcyjne i projekty gotowych okrętów były często wzorcem dla innych państw budujących okręty dla swoich własnych flot wojennych.
Mimo niezaprzeczalnej reputacji skutecznego konstruktora (ostatnie dziesięciolecie rządów królowej Wiktorii, w morskiej literaturze historycznej często zwane jest "epoką Whitea"), w okresie kiedy trwały prace nad projektem pancerników typu "KING EDWARD VII" era Sir William Henry White w zasadzie dobiegała końca. Został niesłusznie uznany za winnego katastrofy nowego królewskiego jachtu "VICTORIA AND ALBERT", który przewrócił się podczas prac wyposażeniowych co spowodowało istną nagonkę w mediach i podczas debat w Parlamencie. Mimo, że Admiralicja uznała go jedynie winnym niedostatecznej kontroli nad realizacją odpowiedzialnego zadania (winną okazało się kierownictwo stoczni, które naruszyło elementarne zasady budowy - jacht był przeładowany rozmieszczonymi na górnym pokładzie elementami wyposażenia i materiałami, a przy tym w jego zasobniach prawie nie było węgla, a w kotłach wody), ciągłe ataki medialne doprowadziły ostatecznie do rezygnacji White'a ze stanowiska. Tak więc mimo, że w literaturze pancerniki typu "KING EDWARD VII" są uważane za ostatnie okręty zaprojektowane przez White'a, to jednak rzeczywisty jego wkład był wyłącznie symboliczny.
Założenia projektu mówiły o jednostce bazującej na typie "FORMIDABLE", jednak ze zwiększoną do 16 000 ts wypornością i długością do 420 ft. Zakładano również wzmocnienie artylerii średniej w porównaniu z poprzednikami, przy czym na ten ostatni punkt położono szczególny nacisk. Było to spowodowane zarówno zarzutami wobec White'a, iż jego okręty mimo stosunkowo sporej wyporności mają słabą artylerię średnią (zazwyczaj składającą się z 12 dział 6-calowych (152 mm), jak i ogólną tendencją ówczesnych konstruktorów do uzupełniania dział artylerii głównej działami artylerii pośredniej, która niewiele ustępowała parametrami balistycznymi, a w przeciwieństwie do ciężkich dział artylerii głównej posiadała większą szybkostrzelność. Udoskonalenie pancerza i zwiększenie dystansu starcia artyleryjskiego, zmniejszało efektywność artylerii średniego kalibru, jednak na tak rewolucyjny krok jak rezygnacja z nich na rzecz zwiększenia liczby luf artylerii głównego kalibru (co z biegiem czasu w końcu nastąpiło i zaowocowało powstaniem monokalibrowego pancernika HMS "DREADNOUGHT"), konstruktorzy nie byli jeszcze gotowi. Aby więc zwiększyć skuteczność użycia okrętów w pojedynku artyleryjskim zaczęto promować zwiększanie kalibru artylerii średniej lub uzupełnianie jej mocniejszymi "pośrednimi" działami (to znaczy znajdującymi się między kalibrem głównym a średnim).
Co do zarzutów do White'a o stosowanie w swoich konstrukcjach względnie słabej artylerii średniej, to wraz z upływem czasu nawet jego gorący zwolennicy zaczynali skłaniać się ku twierdzeniu, że w porównaniu z nowymi konstrukcjami w innych krajach jego pancerniki zaczynają wyglądać na niedozbrojone. Do sporu włączył się ostatecznie Trzeci Lord Morski Admiralicji (Kontroler), który który wyraził zaniepokojenie tym, że rozpoczęty dopiero co w Devonport pancernik "QUEEN" przy wyporności 15 000 ts był uzbrojony jedynie w 4 x 305 mm oraz 12 x 152 mm, podczas gdy np. amerykański "NEW JERSEY" o wyporności 14 948 ts dysponował 4 x 305 mm, 8 x 203 mm i 12 x 152 mm. Taka wyraźna dysproporcja jak również bezpośrednie wskazówki Admiralicji spowodowały, że konstruktorzy Wydział Budownictwa Okrętowego zaczęli modyfikować projekt uwzględniając inną konfigurację uzbrojenia. Ponieważ w tym czasie William White był nieobecny z powodu choroby, pierwsze przedwstępne projekty pancernika z artylerią średnią dwóch różnych kalibrów stworzyli jego zastępca Henry Edward Deadman oraz asystent konstruktor John Harper Narbeth. O ile projekty Deadman'a były znacznie przesadzone i od razu uznane za nierealne do zatwierdzenia, to Narbeth zaproponował serię projektów opartych w dużej części na typie "FORMIDABLE", ale uzupełnionych o artylerię pośrednią, w zależności od wariantu kalibru 234 mm (9,2 in) lub 190 mm (7 in). Jednym z wariantów zaproponowanych przez Narbeth'a był okręt wyposażony w dwukondygnacyjne wieże artylerii głównej (na wzór amerykańskiego pancernika "KEARSARGE"), na który zwrócono szczególną uwagę. Takie rozmieszczenie dział zapewniało dobre kąty ostrzału i kompaktowość konstrukcji jednak niosło ze sobą wady w postaci skomplikowania konstrukcji ciągów amunicyjnych, wzajemne negatywne wpływanie na siebie wież artylerii głównej i pośredniej podczas jednoczesnego prowadzenia ognia oraz duże prawdopodobieństwo wyłączenia obu wież z akcji przy trafieniu jednym pociskiem. Ostatecznie wiec pomimo początkowego zainteresowania zdecydowano się na rezygnacji z tej wersji projektu. Wybrano konfigurację uzbrojenia w postaci 4 dział kalibru 305 mm i 8 dział 190 mm w dwudziałowych wieżach oraz 10 dział 152 mm w opancerzonej baterii na głównym pokładzie. Projekt został przyjęty i rozesłany do stoczni celem zapoznania się bez zwykłej w takich sytuacjach oceny Rady Admiralicji. William White po powrocie do pracy zaakceptował w całości projekt Narbetha, jednak rekomendował podmianę dwudziałowych wież kalibru 190 mm na jednodziałowe kalibru 234 mm. Argumentował to tym, iż obie wieże mają podobne rozmiary i wagę, natomiast działa kalibru 234 mm w wieżach jednodziałowych były już wykorzystywane jako uzbrojenie krążowników pancernych, gdzie zebrały dobre opinie, a dodatkowo ich parametry balistyczne są znacznie lepsze niż dział kalibru 190 mm. Rada potwierdziła ten punkt widzenia i ostatecznie zatwierdziła projekt. White nie zdążył jednak podpisać roboczej dokumentacji pancernika. W dniu 31 stycznia 1902 r. przeszedł na emeryturę, zaś prawie ukończony projekt przeszedł w ręce jego następcy, Philipa Watts'a, który wysoko ocenił opracowany projekt. Podpisał plany i przedłożył go Radzie Admiralicji, stwierdzając równocześnie, że bierze za niego pełną odpowiedzialność.
Stępkę pod prototypowy pancernik położono 8 marca 1902 roku w państwowej stoczni w Devonport. Okręt otrzymał nazwę "KING EDWARD VII" – na cześć monarchy, który niedawno wstąpił na tron. W ślad za prototypem różne stocznie otrzymały zamówienia na budowę kolejnych 4 pancerników. Dwa z nich ("DOMINION" i "COMMONWEALTH") podobnie jak "KING EDWARD VII" w ramach budżetu na 1901 rok, ostatnia para ("HINDUSTAN" i "NEW ZEALAND") w budżecie na 1902 rok. Wszystkie pięć okrętów budowano w szybkim tempie - po 11-16 miesiącach od położenia stępki wodowano ich kadłuby. Wysokie tempo budowy pancerników typu "KING EDWARD VII" spowodowało, że stocznie stanęły przed faktem posiadania wolnych mocy produkcyjnych, gdyż zaplanowane pierwotnie w budżecie na 1903 r. nowe pancerniki typu "LORD NELSON" znajdowały się jeszcze w fazie projektowania. W związku z tym aby uniknąć przymusowych przestojów i strat zdecydowano o przesunięciu budowy pancerników typu "LORD NELSON", a zamiast tego zamówiono dodatkowe trzy okręty typu "KING EDWARD VII". Oprócz zapewnieniu zajęcia stoczniom uzyskiwano w ten sposób eskadrę jednolitych okrętów pancernych, co ułatwiało użycie takich pancerników w ramach jednego związku taktycznego. W początkach 1904 przystąpiono do budowy "AFRICA", "BRITANNIA" oraz "HIBERNIA" (to dawna nazwa obecnej Irlandii), co zwiększało ilość pancerników typu "KING EDWARD VII" do ośmiu.
Generalnie oceniając projekt tych pancerników należy wziąć pod uwagę, że znalazły się niejako na rozdrożu projektowania ciężkich okrętów artyleryjskich i powstały w okresie bardzo dynamicznego rozwoju technologii, taktyki i strategii użycia tego typu jednostek. Były ostatnimi z klasycznych pancerników, a jednocześnie stanowiły przejście do epoki projektów okrętów wyposażonych w artylerię pośrednią. Sam projekt zakładał wiele elementów, które z perspektywy czasu można oceniać negatywnie, jak niedostateczny zasięg, umieszczenie dział artylerii 6-calowej zbyt nisko nad linią wodną, zastosowanie licznej artylerii lekkiej, która w realnym zastosowaniu mogła całkiem spokojnie obyć się bez dział 3-funtowych, oraz nadmiernie skomplikowane i dodatkowo zróżnicowane w zależności od okrętu systemy zaopatrywania w parę (aż cztery różne zestawy kotłów w obrębie 8 okrętów typu). Jednakże największym minusem pancerników typu "KING EDWARD VII", podobnie jak i pozostałych pancerników ostatniego pokolenia predrednotów było to, że sama idea okrętów wyposażonych w artylerię pośrednią nie zdała egzaminu. W praktyce okazało się, że prowadzenie ognia do jednego celu jednocześnie z dział głównego i pośredniego kalibru generowało problemy z rozróżnieniem miejsca upadku poszczególnych pocisków, tym większe im większy był dystans na którym prowadzono ostrzał. Powodowało to duże problemy z korygowaniem ognia, na tyle uciążliwe, że praktykowano zazwyczaj ogień naprzemienny z dział różnego kalibru. Poza tym zachowanie dział kal. 152 mm nie miało już zupełnie sensu (za słabe na okręty opancerzone z racji dystansów na jakich prowadzono starcia, jednocześnie zbyt silne na torpedowce, na dodatek o zbyt niskiej szybkostrzelności przy walce z tak niewielkimi i szybkimi celami). Tak czy inaczej, pomimo raczej pozytywnego odbioru konstrukcji, niezbyt późno od wprowadzenia tych jednostek, do służby został wprowadzony HMS "DREADNOUGHT", szybki, monokalibrowy pancernik który z miejsca zdeklasował wszystkie wcześniejsze konstrukcje ciężkich okrętów pancernych i rozpoczął nowy wyścig zbrojeń wśród państw aspirujących do bycia graczami pierwszej ligi na morzach i oceanach.
Konstrukcja |
Kadłub
Wyporność normalna wynosiła 15 585 ts - 15 885 ts, pełna 17 009 ts - 17 290 ts, długość między pionami 129,54 m (425 ft 0 in), w linii wodnej 135,00 m (443 ft 0 in), całkowita 139,30 m (453 ft 9 in), szerokość kadłuba 23,77 m (78 ft 0 in) (z poszyciem 24,38 m (80 ft 0 in)). Zanurzenie przy wyporności normalnej wynoszącej 15 630 t sięgało 8,00 m (26 ft 3 in), a przy wyporności pełnej odpowiednio 8,61 m (28 ft 3 in). Projekt kadłuba nie odbiegał od wcześniejszych konstrukcji. Był to gładkopokładowy okręt z podwójnym dnem, odlewaną dziobnicą w formie tarana oraz ściętą tylnicą. Pokład górny okrętu posiadał niewielką siodłowatość - na dziobie wysokość wolnej burty wynosiła 6,7 m (22 ft 0 in), na śródokręciu 5 m (16 ft 5 in), natomiast na rufie 5,5 m (18 ft 1 in). Podczas prac projektowych dużą uwagę przywiązano do zachowania harmonijnego wyglądu okrętów. Przykładowo, średnica kominów została znacznie zwiększona w porównaniu z rzeczywistymi potrzebami przewodów dymnych, poza tym starannie dobrano ich wysokość z wysokością nadbudówek i masztów. Wszystko to spowodowało, że okręty te mogły się podobać, zaś według ówczesnych norm i poglądów na architekturę okrętową mogły wręcz stanowić wzór doskonałości. Mimo, ze pancerniki budowane były przez różne stocznie z wykorzystaniem układów napędowych różnych typów, były bardzo do siebie podobne i początkowo praktycznie nie odróżniały się od siebie. Jedynie 3 ostatnie okręty serii posiadały prostokątny, a nie owalny mars na fokmaszcie, a także jeszcze jedną platformę (poza platformą reflektora) pod nim. Inne, mniej dostrzegalne różnice dotyczyły kształtu kożucha kominów czy rozmieszczenia pomocniczych przewodów kominowych oraz elementów omasztowania.
Wysokość kadłuba od stępki do górnego pokładu wynosiła 13,20 m (43 ft 4 in). Stępka była wyposażona w przetłoczenia (wygięcia) aby ułatwić dopasowanie osadzenia kilbloków podczas dokowania. Na dziobowym i rufowym maszcie zamontowano po raz pierwszy platformy kontroli ognia zamiast marsów bojowych, co zaowocowało oszczędnościami wagowymi. Oszczędności generalnie były niezbędne aby zrekompensować wzrost masy uzbrojenia w porównaniu do poprzednich konstrukcji. Ograniczono liczbę zabieranych zapasów do ilości wystarczającej jedynie na 3 miesiące (poprzednio normą był zapas czteromiesięczny), zrezygnowano m.in. z jednej kotwicy (rufowej), jednego 40-stopowego kutra parowego oraz rufowego mostka, dodatkowo nawet w samej konstrukcji kadłuba kierowano się zasadami jak największego "odchudzenia" projektu. To wszystko zaowocowało zaoszczędzeniem około 400 ts wyporności, co rekompensowało ciężar dodatkowego uzbrojenia.
| Rozkład ciężarów na pancernikach typu "KING EDWARD VII" | ||
| Zestawienie ciężarów (ts) | "KING EDWARD VII" wg specyfikacji |
"DOMINION" (wg prób w 1905 r.) |
| Kadłub | 5900 | 5231,177* |
| Opancerzenie | 4175 | 4154,701 |
| Uzbrojenie | 2525 | 2368,023** |
| Mechanizmy | 1800 | 1894,327 |
| Węgiel | 950 | 950 |
| Wyposażenie i systemy | 690 | 664,772 |
| Zapasy techniczne | 60 | 35,2 |
| Pozostałe zapasy i załoga | 250 | 527,92*** |
| Wyporność | 16 350 | 15 826,12 |
| * – kadłub z pancerzem i wyposażeniem 12 581,02 t ** – włączając zapas amunicji i systemy jej podawania *** – włączając zapas wody pitnej |
||
W przeciwieństwie do poprzednich konstrukcji brytyjskich pancerników, okręty typu "KING EDWARD VII" miały niższą wysokość burty w części nawodnej, co powodowało że były bardziej "mokre" niż poprzednicy i miały tendencję do zapadania się dziobem w fale przy gorszej pogodzie. W momentach kiedy fale przekraczały pewną wysokość pojawiały się trudności z użytkowaniem uzbrojenia, problemem było również osiąganie wysokich prędkości przy złej pogodzie. Dodatkowo z powodu stosunkowo dużej wysokości metacentrum okręty podlegały nieprzyjemnym przechyłom. W rezultacie nadmiernej stateczności, okres podwójnego wychylenia przy kołysaniu burtowym wynosił raptem 14º, co bardzo męczyło załogę i prowadziło do powstawania "choroby morskiej". Z powodu silnego kołysania przy ruchu na otwartym morzu eskadrę okrętów typu "KING EDWARD VII" nazywano "Wobbly eight" ("Kiwające się ósemki"). Dodatkowo występowały problemy z utrzymaniem kursu po prostej przy niskich prędkościach.
W trakcie prób przeprowadzonych w 1906 r. na prototypowym HMS "KING EDWARD VII" określono, że przy normalnym zapasie paliwa (600 ts węgla w dolnych zasobniach, 350 ts w górnych) przy zanurzeniu 7,92 m, okręt miał metacentrum na wysokości 158,5 cm oraz przedział stateczności 68º. Przy pełnym zapasie węgla wynoszącym 2010 ts i zanurzeniu 8,51 m parametry wynosiły odpowiednio 179,8 cm i 69º. Nadmierna stateczność miała również zalety. W czasie I wojny światowej po otrzymaniu śmiertelnych uszkodzeń HMS "KING EDWARD VII" i HMS "BRITANNIA" tonęły na równej stępce w relatywnie długim czasie, stąd też straty wśród ich załóg były minimalne.
Mimo wspomnianych wyżej problemów, marynarze zgodnie chwalili doskonałą manewrowość okrętów typu "KING EDWARD VII". Okręty zostały wyposażone w ster balansowy, co nie było zbyt popularne w ówczesnych czasach we flocie brytyjskiej, głównie z powodu dosyć poważnej wady - skłonność do rozluźniania osi w wyniku zużycia pracujących części. W przypadkach pancerników typu "KING EDWARD VII" próbowano zapobiegać problemowi poprzez zmniejszenie powierzchni pióra steru przed osią obrotu. Jednakże takie rozwiązanie okazało się niedostatecznie skuteczne - przykładowo HMS "COMMONWEALTH" musiał przejść remont steru już po jednej kampanii. Jednak mimo problemów średnica cyrkulacji przy prędkości 15 węzłów wynosiła tylko 310 m – nieco więcej niż dwie długości kadłuba, co było doskonałym wynikiem, biorąc pod uwagę, że mówimy o stosunkowo dużych okrętach.
Energie elektryczną dostarczały 3 parowe generatory, zaś napęd steru i wyciągarki kotwicznej był parowy. W skład systemu kotwicznego wchodziły trzy 6-tonowe kotwice bez poprzeczek oraz trzy lekkie pomocnicze werpy, a także łańcuch kotwiczny średnicy 68 mm o łącznej długości 960 m. Okręty były wyposażone w reflektory: pierwsze pięć jednostek w 6 bojowych reflektorów o średnicy 61 cm, natomiast "AFRICA", "BRITANNIA" i "HIBERNIA" miały dodatkowo na dziobowym mostku po 2 większe reflektory bojowe o średnicy 91 cm. W trakcie służby dochodziło dosyć często do zmian ilości zainstalowanych reflektorów jak i ich rozmieszczenia. W latach 1907-1908 ustawiono dodatkowo 2 reflektory bojowe o średnicy lustra 91 cm na dachach dziobowych wież kal. 234 mm (na "KING EDWARD VII") lub na skrzydłach mostka ("DOMINION", "COMMONWEALTH", "HINDUSTAN" i "NEW ZEALAND"). W latach 1909-1910 z rufowych wież kal. 234 mm Commonwealth zdjęto działa 3-funtowe, a na ich miejsce przeniesiono reflektory (z dachu radiostacji), jednak wkrótce powróciły na poprzednie miejsce. W tym samym czasie na HMS "AFRICA" zdemontowano platformę kompasu, natomiast z dachu radiostacji HMS "HINDUSTAN" zdjęto jeden reflektor. Podobnie jak na HMS "HINDUSTAN", w latach 1911-1912 postąpiono na HMS "HIBERNIA", natomiast w tym samym okresie na HMS "NEW ZEALAND" zrobiono odwrotnie, dokładając na dach radiostacji drugi reflektor, pierwotnie znajdujący się na rufowym mostku. Na HMS "HINDUSTAN" w tym samym czasie przeniesiono dwa reflektory na dachy rufowych wież dział 9,2-cala (w owym czasie pozbawionych już dział 3-funtowych), jednak później reflektory wróciły na swoje pierwotne miejsca. W latach 1913-1914 na pancernikach "COMMONWEALTH" i "BRITANNIA" przeniesiono reflektory z dachu radiostacji na skrzydła mostka, podobnie postąpiono na HMS "KING EDWARD VII", jednak tam znalazły się reflektory z dachów wież dział 9,2-cala.
Planowane wyposażenie okrętów typu "KING EDWARD VII" zasadniczo obejmowało początkowo radiostację typu Service Gear Mark II (od 1913 r. ten rodzaj radiostacji zaczął być nazywany Type 1). W normalnych okolicznościach te radiostacje pozwalały na uzyskanie połączenia na odległościach do 800 mil morskich w porze nocnej i do 500 mil w dzień, lecz w sprzyjających warunkach nawiązywano łączność nawet na 1400 mil morskich w nocy i 700 mil w dzień. Jednak prototypowy "KING EDWARD VII" oraz "HINDUSTAN", jeszcze 1908 r. były wyposażone w radiostacje odmiany "C" Tune Gear, które miały wiele wspólnego z zestawami Service Gear Mark II, jednak były ograniczone do pracy wyłącznie w niektórych zakresach, oraz na mniejszej mocy. Przekładało się to na zmniejszenie zasięgu do 500 mil morskich w nocy i 300 mil w dzień w normalnych warunkach. W 1909 r. ta para pancerników została w końcu wyposażona tak jak pozostałe jednostki serii w radiostacje Service Gear Mark II. W 1909 r. zakupiono również 9 zestawów łączności bliskiego zasięgu Short Distance Set (zwanego również Battleship Auxiliary Set), które miały w założeniu zastąpić lub uzupełnić sygnalizację flagową. Były to radiostacje o zasięgu ograniczonym do 5 mil morskich, jednak zaletą było to, że miały być one odporne na zakłócenia i interferencje z innymi urządzeniami bezprzewodowymi. Pomiędzy okrętami początkowo wydzielonymi do użytkowania tego sprzętu znalazły się m.in. pancerniki "AFRICA", "KING EDWARD VII", "HIBERNIA" i "DOMINION". Planowano zainstalować te radiostacje za pancerzem i w pobliżu mostka dziobowego, w momencie kiedy okręty znajdą się na rutynowym przeglądzie w stoczni. Nie ma pewności co do zainstalowania tego typu radiostacji na pozostałych okrętach w podobnym okresie, jednak z dostępnych źródeł wiadomo, że pojawiły się one na wszystkich pancernikach typu "KING EDWARD VII" w latach 1912-1913, już jako Type 3.
Zgodnie z projektem wyposażenie w pokładowe środki pływające obejmowało 13 jednostek - 2 parowe kutry 55-stopowe (pinasy), 1 parowy kuter 42-stopowy, 1 żaglową pinasę 36-stopową, 2 kutry wiosłowe 34-stopowe, 3 welboty 27-stopowe, giki 34 i 28-stopowy, 1 szalupę - dingi 16-stopową oraz tratwę z balsy. Środki pływające znajdowały się w dwóch etatowych miejscach - na wysięgnikach na pokładzie głównym (w czasie pokoju) oraz na rostach na spardeku.
Załoga okrętu zgodnie z etatem pokojowym liczyła 755 ludzi (nie uwzględniając sztabu admiralskiego), natomiast w czasie wojny wzrastała do 800-815 ludzi. Dla przykładu na HMS "DOMINION" w 1906 r. znajdowało się 777 oficerów i marynarzy wliczając w to sekcje medyczną (6 ludzi), kapelanów (2 ludzi), sekcje księgową (8 ludzi) oraz orkiestrę (15 ludzi).
Uzupełniając dane modernizacyjne i zmiany wyglądu należy zaznaczyć, że na wszystkich pancernikach tuż przed wybuchem I wojny światowej zdemontowano sieci przeciwtorpedowe, natomiast w 1914 r. z kominów usunięto paski stosowane do oznaczania poszczególnych okrętów serii w poprzednich latach.
Uzbrojenie
Uzbrojenie początkowo składało się z 4 dział 305 mm (12 in) L/40 Mk. IX BL (2x2), 4 dział 234 mm (9,2 in) L/47 Mk. X BL (4x1), 10 dział 152 mm (6 in) L/45 Mk. VII QF (10x1) (w pierwszych pięciu okrętach - w pozostałych trzech zastosowano nowocześniejsze działa 152 mm (6 in) L/50 Mk. XI QF); 14 dział 12-funtowych (12 pdr) L/40 12 cwt QF Mk. I lub L/50 18 cwt Mk. I QF (14x1), 14 dział 3-funtowych (3 pdr) L/40 Hotchkiss Mk. I QF lub L/50 Vickers Mk. I (14x1) oraz z 4 wyrzutni torped 457 mm (18 in). Działa artylerii głównej 305 mm (12 in) L/40 Mk. IX BL były już sprawdzoną konstrukcją, przetestowaną m.in. na wcześniej oddanych do służby pancernikach typu "DUNCAN", "LONDON" czy "FORMIDABLE". Jednakże w przeciwieństwie do dział artylerii głównej, wieże w których były posadowione stanowiły całkiem nową konstrukcję, podobnie jak nieco zmodernizowane lawety o oznaczeniu B.VII (S). Sir William Henry White jako projektant preferował budowę dużych, obszernych wież artyleryjskich, o stosunkowo dużej kubaturze wewnętrznej tak aby nie utrudniać pracy znajdującym się wewnątrz artylerzystom. Wygodne dla artylerzystów wieże brytyjskich okrętów były większe od swoich odpowiedników w innych marynarkach wojennych na świecie, jednak miało to swoje wady. Ich większe rozmiary powodowały że stanowiły łatwiejszy cel, zaś odpowiednie ich opancerzenie powodowało ogólne przeciążenie konstrukcji i skutkowało zwiększeniem ilości wysoko położonych mas co przekładało się na problemy zachowaniem odpowiedniej stateczności. Mając na uwadze te wady, w projekcie pancerników typu "KING EDWARD VII" zdecydowano się na "downsizing" - zaprojektowano znacznie bardziej zwarte wieże, udało się zmniejszyć średnicę zewnętrznej barbety do 10,4 m (34 ft 2 in) (średnica wewnętrzna barbety wynosiła 9,45 m (31 ft), natomiast waga wieży na obrotnicy 433 ts). W porównaniu do średnicy zewnętrznej barbety na pancernikach typu "FORMIDABLE" wynoszącej 11,43 m (37 ft 6 in) zyskano znaczne oszczędności wagowe (około 300 ts), co pozwoliło na wzmocnienie pancerza wież (w typie "FORMIDABLE" wieże od czoła były zabezpieczone pancerzem o grubości jedynie 254 mm (10 in)). Wieże i wzmocnione lawety typu BVII(S) były projektowane pod nowe działa o długości lufy 45 kalibrów, jednak budowa tych armat przedłużyła się i pancerniki typu "KING EDWARD VII" okazały się ostatnimi okrętami Royal Navy, które otrzymały 12-calowe działa o długości lufy 40 kalibrów. Sama konstrukcja systemu artyleryjskiego stanowiła połączenie systemu barbetowego i wieżowego. W porównaniu do starszych lawet typu B. VI ładowanie dział mogło odbywać się przy dowolnym kącie naprowadzania zarówno w płaszczyźnie poziomej jak i pionowej, ale zazwyczaj okręty ładowały swoje działa pod kątem 2–3°. Pociski i ładunki przenoszone były ciągami amunicyjnymi z magazynów w górę, do pomieszczenia przeładunkowego, skąd były podawane do wieży. Wszystkie napędy wieży oraz mechanizmy zmiany elewacji dział były hydrauliczne. Oś dział artylerii głównej przy wyporności normalnej znajdowała się 7,6 m (24 ft 11 in) powyżej konstrukcyjnej linii wodnej dla wieży dziobowej i 6,4 m (21 ft) dla rufowej. Dla lawety typu B. VII (S) zakres zmiany elewacji luf dział wynosił -5º/+13,5º, co pozwalało na osiąganie zasięgu około 14 000 m (15 300 yd). Kąty ostrzału dla wież w płaszczyźnie poziomej wynosiły -240º/+240º. W 1918 r. na HMS "COMMONWEALTH" i HMS "ZEALANDIA" przeprowadzono modyfikację umożliwiającą zwiększenie maksymalnego wzniosu do +30º, co zwiększyło maksymalny zasięg do 24 230 m (26 500 yd). Standardowy zapas amunicji do dział 12-calowych wynosił 80 kompletów pocisków i ładunków na lufę, jednak mógł być doraźnie zwiększany do 105 kompletów w miarę potrzeb.
Na artylerię pośrednią składały się 4 działa 234 mm (9,2 in) L/47 Mk. X BL umieszczone w jednodziałowych wieżach. Działa tego typu były już wcześniej używane w Royal Navy (np. na pokładach krążowników pancernych) i wyrobiły sobie opinię łatwych w obsłudze i niezawodnych. Dodatkowo posiadały wystarczającą siłę przebicia aby poradzić sobie ze znakomitą większością opancerzenia tamtego okresu. Lawety typu Mark V (S) były identyczne jak na krążownikach pancernych typu "WARRIOR", jednak zastosowano wieże o nieco wzmocnionym opancerzeniu (od czoła były chronione pancerzem o grubości 229 mm (9 in) w porównaniu do 190 mm (7,5 in) na krążownikach typu "WARRIOR", waga wieży na obrotnicy wynosiła 132,3 ts, w porównaniu do 127,6 ts na typie "WARRIOR"). Były ustawione na niewielkich sponsonach. Lawety Mark V (S) pozwalały na zmianę elewacji dział w zakresie -5°/+15°, co pozwalało na osiąganie zasięgu około 14 200 m (15 500 yd), co praktycznie pozwalało prowadzić ogień na tym samym zasięgu zarówno z dział artylerii głównej jak i pośredniej. W przypadku kątów w płaszczyźnie poziomej, to posadowienie wież umożliwiało na obrót w zakresie -135º/+135º. Na HMS "COMMONWEALTH" i HMS "ZEALANDIA" podobnie jak w przypadku dział artylerii głównej, w 1918 r. przeprowadzono modyfikację umożliwiającą zwiększenie maksymalnego wzniosu do +30º, co spowodowało zwiększenie zasięgu do około 23 500 m (25 700 yd). Standardowy zapas amunicji do dział 9,2-calowych wynosił 150 kompletów pocisków i ładunków na lufę.
Działa artylerii średniej miały kaliber 152 mm (6 in) i było ich 10 na pojedynczych stanowiskach. Na pierwszych sześciu pancernikach były to działa typu 152 mm (6 in) L/45 Mk. VII QF, natomiast na ostatniej trójce: "BRITANNIA", "AFRICA", "HIBERNIA" zamontowano już nowocześniejsze działa typu 152 mm (6 in) L/50 Mk. XI QF. Wszystkie działa kal. 152 mm znajdowały się w baterii na głównym pokładzie, co stanowiło odmienne rozwiązanie od stosowanego do tej pory montaży dział w pojedynczych opancerzonych kazamatach. Ich lufy znajdowały się 3,9 m powyżej konstrukcyjnej linii wodnej i w przypadku przechyłu 14º pogrążały się w wodzie. Powodowało to, że przy sztormowej pogodzie lub ruchu z dużą prędkością pod fale, możliwość wykorzystania dział kalibru 152 mm stawała się problematyczna. Niskie rozmieszczenie artylerii średniego kalibru stanowiło jeden z głównych mankamentów, charakterystycznych dla wszystkich pancerników konstrukcji White. Działa odmiany Mark VII były posadowione na kazamatowych lawetach pojedynczych typu P. III lub P. IV. Zakres zmiany elewacji w ich przypadku wynosił -7°/+15°, co przy maksymalnym wzniosie pozwalało na prowadzenie ognia na około 11 000 m (12 000 yds). Działa w związku z posadowieniem w baterii miały kąty ostrzału ograniczone do zakresu kątowego od -80°/+80° do -120°/+120°. W przypadku dział odmiany Mark XI armaty te były posadowione na kazamatowych lawetach pojedynczych firmy Elswick typu P. V. W ich przypadku zakres zmiany elewacji wynosił -7°/+13°, jednak mimo mniejszego maksymalnego wzniosu niż w przypadku dział Mark VII, dłuższa o 5 kalibrów lufa, a co za tym idzie wyższa prędkość wylotowa (895 mps (2937 fps) wobec 846 mps (2775 fps) przy użyciu ładunku ciężkiego) powodowała iż nie było zbyt dużych strat na zasięgu. Przy maksymalnym wzniosie działa Mark XI mogły strzelać na odległość 10 240 m (11 200 yds). Zapas amunicji wynosił 200 kompletów ładunków i pocisków na lufę. W przypadku wielu dział kalibru 152 mm posadowionych na lawetach odmian P. III, P. IV i P. V w okresie I wojny światowej i tuż po niej przeprowadzano modyfikację zwiększającą maksymalny wznios do +20°, jednak w dostępnych mi źródłach nie ma informacji czy na jednostkach typu "KING EDWARD VII" były przeprowadzane tego typu modyfikacje. Wiadomo natomiast że w okresie I wojny światowej na pancernikach "AFRICA", "BRITANNIA" "HIBERNIA", "COMMONWEALTH" i "ZEALANDIA" zdemontowano działa 152 mm z baterii, w zamian montując na górnym pokładzie 4 działa 152 mm (6 in) L/50 Mk. XI QF na lawetach cokołowych (najprawdopodobniej odmiany P. V, z maksymalnym wzniosem zwiększonym do +20°). Ta modernizacja była związana z naprawdę poważnymi problemami z użyciem dział 152 mm umieszczonych w baterii podczas złej pogody i wysokich fal. Dodatkowo (jak twierdzi Siergiej A. Bałakin w swoim artykle "Brytyjskie pancerniki typu "KING EDWARD VII" (część II)"), w ramach modernizacji uzbrojenia na pancernikach "DOMINION" (do 06.1917 r.) i "HINDUSTAN" (w jego przypadku brak jest danych dokładnych), całkowicie pozbyto się dział 6-calowych, dodatkowo z tego ostatniego demontując również wszystkie działa 12-funtowe (najprawdopodobniej na okręcie pozostawiono wtedy wyłącznie działa artylerii głównej i pośredniej, jednak w tym zakresie brak jest jednoznacznych danych).
Artyleria lekka stanowiła mieszankę dział 12-funtowych i 3-funtowych, jej głównym zadaniem była walka z niewielkimi jednostkami torpedowymi przeciwnika. Po raz pierwszy zrezygnowano w burtach z ambrazur dla dział 12-funtowych na poziomie głównego pokładu. Aby uniknąć zalewania przez fale cała lekka artyleria została zamontowana na pokładzie górnym i spardeku. Działa małego kalibru znajdowały się na nadbudówkach, górnym pokładzie między wieżami dział kal. 234 mm oraz na dachach wież. Działa 12-funtowe, podobnie jak działa 152 mm, występowały w dwóch odmianach w zależności od okrętu. Na pierwszych pięciu pancernikach zamontowano działa 12-funtowe (12 pdr) L/40 12 cwt QF Mk. I w ilości 14 sztuk na pojedynczych stanowiskach. Była to standardowa w tamtym czasie konstrukcja, używana na wielu okrętach Royal Navy. Działa tego typu początkowo montowano na podstawach cokołowych odmiany P. I, o zakresie zmiany elewacji -10°/+20° co pozwalało prowadzić ogień na odległość maksymalnie 7750 m (8480 yds). W późniejszym okresie wprowadzono zmodernizowane lawety odmiany P. I* o zwiększonym wzniosie do +30° i zasięgu do 8890 m (9720 yds), jednakże nie ma jednoznacznych danych na temat tego jakie lawety występowały na poszczególnych okrętach w przypadku tej odmiany dział 12-funtowych. Tym bardziej, że rozmieszczenie i ilość dział artylerii lekkie zmieniała się dosyć często wraz z kaprysami dowódcy. Względna szybkość montażu tego typu dział pozwalała na doraźne przenoszenie ich w inne miejsca lub całkowity demontaż. W roku 1907 na obu wieżach dział głównego kalibru pancernika HMS "KING EDWARD VII" przeniesiono po 4 działa 12-funtowe (12 pdr) L/40 12 cwt QF Mk. I, jednak po zorientowaniu się iż takie rozwiązanie jest nieefektywne, podczas następnej wizyty w stoczni w latach 1907-1908 działa wróciły na swoje pierwotne miejsca. Po rozpoczęciu wojny w sierpniu 1914 r. z pancernika "ZEALANDIA" (ex-"NEW ZEALAND") zostało zdemontowane jedno działo 12-funtowe (12 pdr) L/40 12 cwt QF Mk. I (oddano je na jeden z okrętów-pułapek Q-ship), a w zamian zamontowano dwa dodatkowe działa 3-funtowe (3 pdr) L/50 Vickers Mk. I QF. Tak jak wspomniano wyżej, na pancerniku HMS "HINDUSTAN" pod koniec wojny najprawdopodobniej zdjęto wszystkie działa oprócz artylerii głównej i pośredniej, również jeśli chodzi o działa artylerii lekkiej. Jeżeli chodzi o ostatnią trójkę najnowszych pancerników typu "KING EDWARD VII", to na ich pokładach znalazły się już nowsze odmiany dział 12-funtowych - armaty (12 pdr) L/50 18 cwt QF Mk. I. Te nowe działa o lufie długości 50 kalibrów były posadowione na podstawach typu P. IV*. Zakres zmiany elewacji w tych lawetach wynosił -10°/+20°, co pozwalało prowadzić ogień na maksymalny dystans 8500 m (9300 yds). Zapas amunicji dla dział 12 funtowych obejmował po 250 pocisków na lufę.
Działa 3-funtowe również występowały w dwóch odmianach, jednak trochę inaczej wyglądała sprawa ich rozmieszczenia na poszczególnych jednostkach. Na pierwszych trzech pancernikach serii: "COMMONWEALTH", "KING EDWARD VII" i "DOMINION" zamontowano 14 dział 3-funtowych (3 pdr) L/40 Hotchkiss Mk. I QF na pojedynczych lawetach cokołowych typu Mark I lub Mark I*. W obu przypadkach zakres zmiany elewacji oscylował w zakresie -5°/+25°, co pozwalało na strzelanie na odległość maksymalnie około 6170 m (6750 yds). Działa 3-funtowe Hotchkiss o lufie długości 40 kalibrów były bardzo rozpowszechnione w Royal Navy w okresie budowy prototypowego "KING EDWARD VII", jednak działo to było już przestarzałe i miało niewielką skuteczność (realna użyteczność tych dział przeciwko wrogim jednostkom na odległości powyżej 3660 m (4000 yds) była niemal zerowa). Zdecydowano się więc o wprowadzeniu wersji rozwojowej dział 3-funtowych w postaci armat 3-funtowych (3 pdr) L/50 Vickers Mk. I QF, które ostatecznie znalazły się m.in. na pokładzie pozostałych pięciu jednostek. Działa Vickers Mark I o lufie długości 50 kalibrów były zamontowane na cokołowych lawetach odmiany Mark I lub Mark II (wg. strony NavWeaps). Zakres zmiany elewacji w tego typu lawetach wahał się wg danych ze strony w zakresie -5°/+30°, zaś uzyskiwany zasięg wynosił 7090 m (7750 yds) przy kącie wzniosu 20°, natomiast przy 30° sięgał 7680 m (8400 yds). Jednakże w niektórych źródłach jest mowa o lawetach o zakresie zmiany elewacji w przedziale -5°/+12° (maksymalny zasięg wynosiłby w takim przypadku 5120 m (5600 yds). Istnieje duże prawdopodobieństwo, że mowa jest właśnie o wczesnych odmianach lawet Mark I, natomiast zakresy sięgające +30° odnoszą się do nowszych lawet Mark II. Skąpa ilość informacji w dostępnych źródłach wymaga tutaj badań uzupełniających. Zapas amunicji w przypadku dział 3-funtowych wynosił po 400 pocisków na działo. Jeżeli chodzi o zmiany modernizacyjne to według niektórych danych z pancerników "KING EDWARD VII", "DOMINION", "COMMONWEALTH" i "HINDUSTAN" po 1907 r. usuwano wszystkie nieprzydatne działa 3-funtowe, jednak ile i w jakim zakresie pozostaje natomiast zagadką jest natomiast pewne, że na HMS "COMMONWEALTH" w latach 1909-1910 z rufowej wieży dział 9,2 cala zdjęto znajdujące się tam działa 3-funtowe, zastępując je reflektorami zdjętymi z dachu radiostacji, jednakże wkrótce zarówno działa jak i reflektory wróciły na swoje dawne miejsca.
Podobne kontrowersje występują również w przypadku dział o przeznaczeniu przeciwlotniczym. Z pewnością na pokładzie pancerników "ZEALANDIA" i "COMMONWEALTH" pojawiły się działa przeciwlotnicze kalibru 76 mm (3 in), w związku z przebudową i modernizacją tych okrętów, w celu przystosowania ich do pełnienia funkcji okrętów szkolnych dla artylerzystów. Zanim to jednak nastąpiło, w różnych okresach (w przypadku "ZEALANDIA" do stycznia do września 1918 r., natomiast w przypadku "COMMONWEALTH" wcześniej, pomiędzy sierpniem 1917 r. a kwietniem 1918 r.) oba okręty poddano gruntownej modernizacji, która oprócz zamontowania nowoczesnych urządzeń kierowania ogniem, trójpodporowego masztu oraz bąbli przeciwtorpedowych (tylko na "COMMONWEALTH") obejmowała montaż zmodernizowanego uzbrojenia. HMS "COMMONWEALTH" zdążył jeszcze trochę posłużyć (miał wtedy na sobie oryginalny kamuflaż autorstwa Normana Wilkinsona) ponieważ kiedy zakończono remont w kwietniu 1918 roku, był w rzeczywistości najbardziej zaawansowanym predrednotem na świecie pod względem urządzeń do kierowania ogniem. Wszedł ponownie do służby 16 kwietnia 1918 r. do służby w Northern Patrol, a następnie 21 sierpnia 1918 r. został przeniesiony do Grand Fleet, gdzie w pełni wykorzystywał swój zaktualizowany i nowoczesny sprzęt w służbie jako okręt szkoleniowy dla artylerii stacjonujący w Invergordon. Natomiast "ZEALANDIA", jak wspomniano wyżej, przeszedł podobną modernizację nieco później i z podobnym założeniem, że będzie platformą szkoleniową dla artylerzystów. Jednakże w przypadku HMS "ZEALANDIA" zadania szkoleniowe nie doszły jednak do skutku, w zamian brał udział w wielu eksperymentach, w tym z użyciem różnego rodzaju sprzętu i urządzeń do kierowania ogniem. Tak czy inaczej na obu tych pancernikach zamontowano działa 76 mm (3 in) na podstawach przeciwlotniczych nieznanego typu. Dostępne źródła wspominają o dwóch takich działach, które zastąpiły podobną ilość dział 12-funtowych. Niestety nie ma danych na temat ich modelu, ani rodzaju mocowania. Dodatkowo, według Normana Friedmanna, autora książki "Naval weapons of world war one", na niektórych okrętach typu "KING EDWARD VII" pojawiły się w pod koniec wojny działa przeciwlotnicze odmiany będących już na wyposażeniu okrętów dział 3-funtowych (3 pdr) L/50 Vickers Mk. I QF jednak na podstawach typu HA (ang. High angle), czyli o wysokim dodatnim kącie wzniosu, przeznaczonych do prowadzenia ognia przeciwlotniczego. Nie ma niestety więcej szczegółów, ale można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że o ile doszło do takich zmian uzbrojenia dotyczyło to z pewnością wspomnianych wyżej pancerników "ZEALANDIA" i "COMMONWEALTH". Takie działa z przeznaczeniem do prowadzenia ognia przeciwlotniczego montowano na podstawach odmiany Mark II HA, pozwalała ona na zmianę elewacji dział w zakresie -5°/+80°. Maksymalny zasięg w przypadku ognia horyzontalnego występował w takim przypadku przy +45° i wynosił 8140 m (8900 yds), natomiast skuteczny zasięg w przypadku prowadzenia ognia przeciwlotniczego wynosił 1830 m (2000 yds). Ostatnim elementem uzbrojenia artyleryjskiego były dwa 12-funtowe działa piechoty na lawetach kołowych o przeznaczeniu desantowym.
Mimo teoretycznie silnego i przemyślanego uzbrojenia w praktyce okazało się jednak, że prowadzenie ognia w osi symetrii okrętu z dział "pośredniego" kalibru jest niemożliwe z uwagi na silne oddziaływanie fali gazów prochowych na nadbudówki i wieże głównego kalibru. W czasie prób "KING EDWARD VII" przy wystrzale działa kal. 234 mm w kierunku rufy, wieża dział kal. 305 mm odnotowała tak potężny wstrząs, że znajdujący się w jej wnętrzu oficer stracił przytomność. Podobnie, gdy rufowa wieża głównego kalibru strzelała pod kątem 30º w kierunku dziobu, praca obsługi wież kal. 234 mm stawała się prawdziwą torturą.
Okręt przenosił również wyrzutnie torpedowe. Zgodnie z projektem uzbrojenie torpedowe miało składać się z 5 podwodnych wyrzutni torpedowych, jednak w trakcie budowy zrezygnowano z jednej z ich, umieszczonej w stewie rufowej. Cztery pozostałe rozmieszczono na dolnej platformie poniżej głównego pasa pancerza burtowego. Dziobowa para była ustawiona pod kątem 10º w kierunku od grodzi poprzecznej, z lekką depresją wynoszącą -1°, natomiast dwie rufowe wyrzutnie były zamontowane pod kątem 35º w kierunku na rufę i również posiadały jednostopniową depresję. Przy pełnej wyporności osie wyrzutni (zarówno dziobowych jak i rufowych) znajdowały się 3,35 m (11 ft) poniżej linii wodnej i 0,74 m (2 ft 5 in) nad pokładem. Oprócz torped w wyrzutniach w magazynie w części dziobowej znajdowało się dodatkowo jeszcze 6 torped. Generalnie na okrętach stosowano 18-calowe torpedy typu Mark VI* H. lub Mark VI** H. Te torpedy były w stanie osiągnąć 5490 m (6000 yd) przy prędkości 28-30 węzłów. W latach 1913-1914, w ramach relokacji i wymiany torped na jednostkach Royal Navy, na pokładach pancerników zaczęły się pojawiać również ulepszone torpedy typu Mark VI*** H. Aby umożliwić skuteczne wykorzystanie wyrzutni torpedowych, na pancernikach typu "KING EDWARD VII" znajdowały się po 4 kołowe celowniki torpedowe typu Torpedo Director Pattern 2006. Wyjątkiem był pancernik HMS "BRITANNIA", na którym znajdowały się dwa celowniki typu Pattern 2391 i dwa celowniki Pattern 2392.
Łączna waga uzbrojenia "KING EDWARD VII" stanowiła 15,7% wyporności okrętu, podczas, gdy w przypadku "FORMIDABLE" było to 11,5%.
Opancerzenie
Ogólny schemat opancerzenia był bardzo podobny do opancerzenia wcześniejszych brytyjskich pancerników, np. typu "FORMIDABLE". Na linii wodnej znajdował się burtowy pas pancerny o grubość wynoszącej 229 mm (9 in). Jego wysokość wynosiła 2,34 m (7 ft 8 in), przy wyporności normalnej pas wystawał 0,66 m (2 ft 2 in) powyżej linii wodnej, natomiast poniżej linii wodnej znajdowało się pozostałe 1,68 m (5 ft 6 in). Długość pasa o grubości 229 mm (9 in) wynosiła 79 m (259 ft 2 in), pas rozciągał się dalej wzdłuż linii wodnej jednak w kierunku dziobu i rufy miał już mniejszą grubość. W części dziobowej od miejsca gdzie pas miał jeszcze grubość 229 mm (9 in) (zaczynał się on około 7,6 m (25 ft 0 in) przed barbetą dziobowej wieży) pas przez następne 4,8 m (15 ft 9 in) miał grubość 178 mm (7 in), na kolejnych 6,7 m (22 ft 0 in) grubość zmniejszała się do 127 mm (5 in), na dalszych 5,7 m (18 ft 8,5 in) do 102 mm (4 in), a następnie aż do dziobnicy do 76 mm (3 in). Od grodzi poprzecznej w kierunku rufy burtę na linii wodnej chroniły płyty o grubości 51 mm (2 in), zamontowane na dwóch warstwach stali okrętowej, każda po 12,5 mm. Tym samym łączna grubość zabezpieczenia wynosiła 76 mm (3 in), jednak warstwa o grubości 51 mm (2 in) była wykonana ze stali kruppa jednak nie poddawanej cementowaniu.
Powyżej pasa burtowego znajdował się górny pas pancerny. Był nieco słabszy, gdyż jego pancerz miał maksymalną grubość 203 mm (8 in) na długości 79 m (259 ft 2 in). Jego wysokość wynosiła 2,29 m (7 ft 6 in). W części dziobowej grubość pasa górnego była identyczna jak niżej położonego burtowego pasa pancernego. W rufowej części okrętu znajdowała się poprzeczna przegroda pancerna, dochodząca pod kątem do barbety rufowej wieży artylerii głównej. Grubość tej grodzi wynosiła 254 mm (10 in) na poziomie burtowego pasa pancernego i 203 mm (8 in) na wysokości pasa górnego. Od strony dziobu nie zamontowano podobnej przegrody. Powyżej górnego pasa pancernego znajdowała się opancerzona cytadela dla dział artylerii średniej. W przeciwieństwie do poprzednich konstrukcji brytyjskich pancerników, gdzie działa artylerii średniej znajdowały się w oddzielnych opancerzonych kazamatach, tym razem postanowiono umieścić wszystkie działa artylerii średniej w jednej opancerzonej baterii (cytadeli). Takie rozwiązanie wymuszone zostało kompromisem związanym ze znalezieniem odpowiedniego miejsca, które zostało ograniczone przez wieże dział artylerii pośredniej. Poza oszczędnością miejsca okazało się, że umieszczenie dział w cytadeli pancernej zapewnia solidniejszą ochronę dla dział i obsługi przy zachowaniu podobnego łącznego ciężaru opancerzenia. Cytadela bateryjna była chroniona ze wszystkich stron pancerzem o grubości 178 mm (7 in) (również poprzez przegrody od strony dziobu i rufy), natomiast poszczególne działa były oddzielone od siebie przegrodami przeciwodłamkowymi o grubości 51 mm (2 in) wykonanymi z niecementowanej stali Kruppa. Tak więc w pancernikach typu "KING EDWARD VII" aż trzy poziomy między pokładami w centralnej części były zabezpieczone pionowym opancerzeniem o łącznej wysokości 6,1 m (20 ft 0 in).
W związku z inną aranżacją i umiejscowieniem baterii dział artylerii średniej w porównaniu do wcześniejszych konstrukcji zmodyfikowano również opancerzenie poziome. Aby zabezpieczyć pancerną cytadelę zawierającą działa 152 mm przykryto ją od góry pokładem pancernym o grubości 25 mm (1 in). Znajdował się on o jeden pokład wyżej niż w poprzednich konstrukcjach, był o połowę cieńszy od zazwyczaj stosowanego 2-calowego głównego pokładu pancernego gdyż wyżej położone masy pancerza zaburzałyby stateczność okrętu Poniżej znajdował się dolny, skorupowy pokład pancerny, identyczny w konstrukcji jak w poprzednich projektach tamtych czasów. W płaskiej części miał grubość 25 mm (1 in), natomiast na skosach dochodzących do dolnego skraju głównego pasa pancerza burtowego grubość zwiększała się do 51 mm (2 in). Dolny pokład pancerny poza cytadelą pancerną miał na rufie grubość 63 mm (2,5 in). W części dziobowej poza cytadelą znajdowały się dwa pokłady - płaski główny i dolny skorupowy o grubości zmieniającej się od 25 mm (1 in) do 51 mm (2 in). Wszystkie pokłady były wykonane z jednorodnej stali niklowej.
W porównaniu do poprzednich konstrukcji zwiększono ochronę dział artylerii głównej. Odcinki barbet wystające ponad pokład główny oraz czołowy pancerz wież dział 12-calowych zwiększono do 305 mm (12 in). Grubość pancerza barbety dziobowej poniżej pokładu głównego od czoła wynosił 203 mm (8 in), natomiast od strony cytadeli 152 mm (6 in). Barbeta rufowa była chroniona we wszystkich obszarach jedynie pancerzem o grubości 152 mm (6 in), gdyż ochraniał ją dodatkowo pancerz burtowy i pancerna gródź poprzeczna. Same wieże artylerii głównej na bokach i od tyłu zabezpieczał pancerz o grubości 203 mm (8 in), natomiast na dachu 76 mm (3 in). Jeżeli chodzi o wieże dział 9,2 cala to były one zabezpieczone od czoła pancerzem o grubości 229 mm (9 in), 152 mm (6 in) na bokach, 127 mm (5 in) z tyłu oraz 51 mm (2 in) na dachu, natomiast ich barbety pancerzem o grubości od 102 mm (4 in) do 51 mm (2 in). Barbety o średnicy 5,47 m (18ft) były dodatkowo chronione przez pancerz boczny baterii dział 6-calowych, a ciągi amunicyjne były chronione pancerzem o grubości 76 mm (3 in). Na dziobie znajdowało się stanowisko dowodzenia ochraniane pancerzem o grubości 305 mm (12 in). Zamiast stanowiska rufowego zainstalowano stanowisko kierowania ogniem torpedowym, które otrzymało lekkie zabezpieczenie ze stali 12,5 mm (0,5 in). Dodatkowo główne kable komunikacyjne znajdowały się w ciągu ochranianym pancerzem o grubości 152 mm (6 in).
Na etapie projektowania planowano wprowadzić system zabezpieczenia części podwodnej przed wybuchami torped i pociskami nurkującymi. Kontroler Admiralicji Arthur Wilson zaproponował by wzorem floty francuskiej i rosyjskiej, wprowadzić na długości cytadeli wzdłużną pancerną grodź przeciwtorpedową. Według planów miała ona się znajdować w odległości 1,6 m (5 ft 3 in) od płaszczyzny burty, a przestrzeń pomiędzy grodzią, a burtą miały wypełnić zasobnie węglowe, co dodatkowo wzmocniłoby ochronę. Ostatecznie jednak zrezygnowano z tego rozwiązania gdyż wprowadzenie grodzi poprzecznej spowodowałoby wzrost wyporności do 17 000 ts, dodatkowo znacznie komplikowałoby system zaopatrywania kotłowni w węgiel.
Większość pancerza okrętów typu "KING EDWARD VII" była wykonana ze stali cementowanej Kruppa - wliczając w to większość pionowego opancerzenia burt, wieże artylerii głównej i pośredniej oraz stanowisko dowodzenia, natomiast część opancerzenia o grubości 51 mm i mniej (pomijając elementy opisane wyżej) wykonany był z miększej, jednorodnej stali niklowej. Łączna masa opancerzenia wynosiła 4175 ts, o 160 ts więcej niż na typie "FORMIDABLE".
Napęd
Okręty zostały wyposażony w 4-cylindrowe pionowe maszyny parowe o cylindrach podwieszonych potrójnego rozprężania oraz w różne zestawy kotłów, w zależności od okrętu. Maszyny parowe dla pancerników zostały zamówione w 5 różnych firmach (Harland & Wolff, Vickers, Fairfield, John Brown oraz Humphreys & Tennant) i zostały wykonane według jednych planów. Średnica cylindrów wysokiego ciśnienia wynosiła 85 cm (33

Kraj: Wielka Brytania