Istnieje kategoria tematów historyczno-morskich, które przez dekady pozostają w cieniu. Floty bałkańskie okresu drugiej wojny światowej - rumuńska, bułgarska, jugosłowiańska, grecka, turecka - należą właśnie do tej kategorii. Zachodnia literatura nie poświęca im wiele miejsca, a rosyjskojęzyczna jeszcze mniej. Tym cenniejszy jest zakrojony na szeroką skalę projekt wydawniczy "Morskaja Kampania", w ramach którego Siergiej Patianin i Michaił Barabanow podjęli się zapełnienia tej luki właśnie tym zeszytem z 2007 roku.
Patianin i Barabanow to duet, który dał się poznać w serii "Morskaja Kampania" już wcześniej - między innymi jako autorzy tomu poświęconego marynarkom wojennym Holandii i małych państw Europy Zachodniej. Obaj historycy specjalizują się w encyklopedycznym opracowaniu spisu okrętów flot drugiej wojny światowej, a ich warsztat - precyzja danych technicznych uzupełniona solidną bazą źródłową - jest w środowisku rosyjskich historyków floty uznawany za wzorcowy. Patianin posiada tytuł kandydata nauk historycznych i jest jednym z wiodących rosyjskich specjalistów w tej dziedzinie.
Przedmiotowy zeszyt obejmuje floty państw bałkańskich i wschodniego Morza Śródziemnego aktywnych lub uwikłanych w działania drugiej wojny światowej: Jugosławii, Grecji, Rumunii, Bułgarii oraz Turcji. To geopolitycznie złożony teatr działań, w którym sojusze były zmienne, a floty operowały nierzadko zarówno na Morzu Czarnym, jak i Adriatyku czy Morzu Egejskim - wszystko to wymaga od autora nie tylko znajomości technikaliów, lecz także wyczucia kontekstu strategicznego. Tę sztukę Patianin i Barabanow opanowali. Publikacja zawiera dane o okrętach, parametrach technicznych i historii bojowej jednostek poszczególnych flot, a cytowania z niej pojawiają się w anglojęzycznych opracowaniach Wikipedii dotyczących okrętów rumuńskich czy jugosłowiańskich jako jedno z podstawowych źródeł - co samo w sobie jest miarą jej wartości.
Szczególnie wartościowa jest szerokość tematyczna tego wydania. Floty bałkańskie to nie tylko okręty jugosłowiańskie czy greckie, powszechnie kojarzone z walkami na Adriatyku i Morzu Egejskim - to również stosunkowo mało znana Flota Czarnomorska Rumunii z jej monitorami i niszczycielami, operująca w warunkach specyficznych dla zamkniętego akwenu, czy bułgarska marynarka wojenna, której rola ograniczała się zasadniczo do ochrony wybrzeży i której skromna flota byłby pominięta w każdym opracowaniu o ambicjach generalnych. Autorzy traktują każdą z tych flot poważnie, nie hierarchizując ich według znaczenia strategicznego - i to jest zasadnicza zaleta merytoryczna tej pracy.
Seria "Morskaja Kampania" ma ugruntowany charakter: są to zwięzłe zeszyty encyklopedyczne zawierające tabele danych technicznych, schematy burtowe okrętów i fotografie, uzupełnione krótkim tekstem historycznym. Format opierający się na tabelach parametrów taktyczno-technicznych oraz schematach okrętów i zdjęciach jest standardem tej serii, stosowanym konsekwentnie w kolejnych tomach od początku jej istnienia. W przypadku flot bałkańskich to podejście sprawdza się dobrze: większość zainteresowanych sięga po ten tom właśnie po konkretne dane - wypornościowe, techniczne, uzbrojenia - a nie po narrację historyczną. Pytanie, czy ta proporcja jest właściwa, pozostaje otwarte: floty bałkańskie to temat wyjątkowo podatny na barwne opowieści bojowe, i pewien niedosyt narracyjny daje się odczuć.
Wspomniana zwięzłość ma też swoje ciemniejsze strony. Czytelnicy podobnych wydań z tej samej serii wskazywali w recenzjach, że brak wyraźnych oznaczeń na stronach (np. nagłówków informujących o omawianej flocie) utrudnia nawigację podczas lektury w dowolnym miejscu - czytelnik musi wczytywać się w tekst, by zorientować się, o okrętach jakiego kraju właśnie czyta. Ta wada dotyczy prawdopodobnie i tego zeszytu, choć przy pięciu opisywanych flotach problem jest mniejszy niż w tomach omawiających dziesiątki krajów.
Wartość dokumentacyjna publikacji wykracza poza typowe zainteresowanie kolekcjonerów. Zeszyt 3/2007 "Morskiej Kampanii" jest jedną z niewielu pozycji rosyjskojęzycznych poświęconych wyłącznie tej grupie flot, a porównywalnej syntezy w języku polskim lub angielskim dotyczącej wszystkich wymienionych marynarek wojennych łącznie po prostu nie ma. Flota jugosłowiańska doczekała się co prawda kilku zachodnich opracowań, grecka - nieco mniej, a rumuńska i bułgarska to obszary praktycznie białych plam dla nieanglojęzycznego badacza.
Podsumowując: recenzowana pozycja to solidna, użytkowa praca referencyjna, która wypełnia realną lukę w literaturze historyczno-morskiej. Nie jest to rozbudowana monografia narracyjna i nie aspiruje do tego miana - jest precyzyjnym encyklopedycznym narzędziem dla miłośników historii flot i modelarzy, a przy tym jedynym tak kompleksowym opracowaniem tematu w języku rosyjskim. Jej wartość rośnie paradoksalnie z powodu skromności formatu: skoro nikt nie napisał o tych flotach więcej, ten zeszyt staje się lekturą obowiązkową dla każdego, kto na poważnie interesuje się wojną na morzu w regionie śródziemnomorskim i czarnomorskim w latach 1939–1945.