"Imperial Japanese Navy Submarines 1941-45" Marka Stille'a, z ilustracjami Tony'ego Bryana, to tom numer 135 serii Osprey "New Vanguard", wydany w 2007 roku. Temat zasługuje na opracowanie tym bardziej, że japońska flota podwodna okresu drugiej wojny światowej jest obszarem rażąco niedoreprezentowanym w anglojęzycznej literaturze popularnonaukowej - niemal całkowicie przyćmiona przez narrację o niemieckich U-Bootach. Japońska marynarka wojenna dysponowała w czasie drugiej wojny światowej najbardziej zaawansowaną technologicznie i najbardziej zróżnicowaną flotą podwodną na świecie, a mimo to poniosła operacyjną klęskę, której przyczyny wciąż czekają na rzetelne omówienie w przystępnym formacie. Stille podejmuje to wyzwanie z kompetencją wyraźnie przewyższającą przeciętny standard serii.
Mark Stille, komandor porucznik Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych w stanie spoczynku, ukończył historię na Uniwersytecie Maryland i uzyskał tytuł magistra w Naval War College. Przez blisko czterdzieści lat pracował w środowisku wywiadowczym, wykładał w Naval War College, służył na okrętach US Navy i piastował stanowisko starszego oficera wywiadu w agencji wywiadu krajowego. Kiedy Stille pisze o japońskich okrętach podwodnych, nie jest to historyk zaglądający do cudzej szafy z dokumentami - to oficer wywiadu marynarki, który przez dekady zawodowo analizował zdolności bojowe obcych sił morskich. Przekłada się to na konkretną jakość tekstu: oceny operacyjne są wyważone, a słabości japońskiej doktryny wyłożone bez protekcjonalizmu, lecz bez zbędnej taryfy ulgowej.
Autor dzieli japońską flotę podwodną na trzy główne serie - I, RO i HA, odpowiadające w uproszczeniu okrętom pierwszej, drugiej i trzeciej kategorii - i w obrębie każdej z nich omawia poszczególne podtypy, takie jak jednostki dowodzenia, rozpoznawcze i uderzeniowe. Ten podział jest merytorycznie trafny i pozwala czytelnikowi zorientować się w istocie japońskiej filozofii projektowania okrętów, zanim jeszcze dotrze do danych technicznych. Stille opisuje niezwykłe osiągnięcia techniczne tych jednostek oraz taktykę wojenną odpowiedzialną za ich klęskę - i właśnie to zestawienie ambicji konstruktorskiej z porażką operacyjną stanowi oś narracyjną tomu. Kluczowe wymogi japońskiej doktryny to prędkość i zasięg, co doprowadziło do powstania całej serii jednostek, z których każda miała odgrywać odmienną rolę w ramach przyjętej strategii. Stille pokazuje, że była to strategia koherentna wewnętrznie - lecz źle dostosowana do realiów Pacyfiku po 1942 roku.
Centralnym paradoksem, któremu tom poświęca najwięcej uwagi, jest przepaść między zaawansowaniem technicznym a skutecznością bojową. Mimo odgrywania kluczowej roli rozpoznawczej i dysponowania najlepszymi dostępnymi torpedami, japońska flota podwodna okazała się zaskakująco nieskuteczna. Stille nie poprzestaje na konstatacji tego faktu, lecz konsekwentnie tropi jego przyczyny: uparte trzymanie się doktryny zakładającej walkę z okrętami wojennymi wroga, a nie z jego tonażem handlowym; podporządkowanie łodzi podwodnych działaniom floty nawodnej zamiast prowadzenia autonomicznych kampanii na szlakach zaopatrzenia; wreszcie fatalne decyzje personalne i instytucjonalne opory przed uczeniem się na błędach. To właśnie to przyczynowo-skutkowe ujęcie odróżnia recenzowany tom od kompendium tabel ze specyfikacjami technicznymi.
Tony Bryan, ilustrator tomu, zasługuje na oddzielną uwagę. Centrum książki zajmują efektowne kolorowe profile oraz pierwszorzędny przekrój okrętu podwodnego typu "B1" z hangarem lotniczym i katapultą. Ten ostatni element jest szczególnie cenny: hangar lotniczy na pokładzie łodzi podwodnej to bodaj najbardziej spektakularny aspekt japońskiej myśli konstruktorskiej tamtego okresu i Bryan oddaje jego złożoność z rzadką precyzją. Razem z licznymi czarno-białymi fotografiami ilustracje budują materiał ikonograficzny wystarczający, by czytelnik nieuznający planszówek i schematów technicznych za lekturę dodatkową mógł wyrobić sobie wyrazisty obraz tego, czym faktycznie była japońska flota podwodna: nie flotą Kriegsmarine, lecz czymś bliższym eksperymentalnemu arsenałowi, który szukał własnej tożsamości operacyjnej aż do końca.
Ograniczenia tomu są, jak zawsze w serii, pochodną przyjętej formuły. Tytuł sugeruje kompleksowe ujęcie japońskiej floty podwodnej, podczas gdy faktyczny zakres obejmuje przede wszystkim klasy I i RO będące w służbie czynnej. Późniejsze projekty o bardziej zaawansowanej konstrukcji, inspirowane niemieckim typem XXI, zostają pominięte lub omówione marginalnie - co część czytelników spodziewa się znaleźć i czuje się rozczarowana. Perspektywa załóg praktycznie nie istnieje w tej narracji; podobnie brakuje głębszego omówienia roli japońskich łodzi podwodnych w operacjach zaopatrzeniowych na odciętych wyspach Pacyfiku, która stanowiła niebagatelną część ich wojennej służby.
Dla historyka lub modelarza zainteresowanego tym niedoreprezentowanym obszarem historii morskiej książka jest pierwszym punktem odniesienia: jasno napisana, zwięzła i opisowa. Czytelnicy poszukujący pełniejszej syntezy - obejmującej późniejsze projekty, ludzkie torpedy kaiten czy strategię prowadzenia kampanii podwodnej - muszą sięgnąć po inne źródła. Recenzowany tom pozostaje jednak solidnym i rzetelnie przygotowanym wprowadzeniem do fascynującego paradoksu: jak marynarka wojenna, która dysponowała okrętami podwodnymi zdolnymi do przenoszenia samolotów i wchodzenia do nowojorskiego portu, mogła jednocześnie tak konsekwentnie marnować swój potencjał. Na to pytanie Stille odpowiada na tyle przekonująco, na ile pozwala mu na to 48 stron.
Tu można zakupić książkę: Amazon, AbeBooks, BookFinder