Podobnie jak w przypadku niektórych wcześniejszych wydań, 5. numer z 2008 roku ma charakter zbiorczy i zawiera cztery odrębne artykuły historyczne, poświęcone bardzo zróżnicowanym jednostkom z różnych epok i flot.
W publikacji szczegółowo omówiono:
- Самые большие канонерки. Океанские канонерки «Эри» и «Чарльстон» (Największe kanonierki. Oceaniczne kanonierki "ERIE" i "CHARLESTON") - Patianin Siergiej W. - Artykuł ten przybliża historię niezwykle nietypowych jednostek amerykańskich z okresu międzywojennego. Były to kanonierki, ale ich wyporność (ponad 2000 ton) i uzbrojenie (sześć dział kalibru 152 mm) dorównywały lekkim krążownikom innych państw. Patianin szczegółowo opisuje genezę ich powstania - były projektowane z myślą o służbie na odległych stacjach kolonialnych (m.in. słynny Patrol Jangcy) oraz do demonstracji siły w Ameryce Łacińskiej. Autor omawia ich specyficzną konstrukcję, która łączyła cechy okrętu kolonialnego z potencjałem bojowym krążownika. Znaczna część tekstu poświęcona jest ich intensywnej służbie podczas II wojny światowej, gdzie - mimo swojego wieku - odegrały ważną rolę w eskorcie konwojów na Atlantyku oraz w wsparciu ogniowym podczas desantów, w tym lądowania w Normandii i na Pacyfiku.
- «Профинтерн» и «Червона Украина»: конструктивные особенности и внешние различия ("PROFINTERN" i "CZERWONAJA UKRAINA": cechy konstrukcyjne i różnice zewnętrzne) - Bałakin Siergiej A. - Siergiej Bałakin, redaktor naczelny serii, poświęca ten tekst dwóm radzieckim lekkim krążownikom typu "SWIETŁANA", które jako jedyne z tego typu przetrwały wojnę. Tytułowy nacisk na "różnice zewnętrzne" wskazuje, że jest to materiał wybitnie skierowany do modelarzy i historyków floty, którzy chcą poznać ewolucję wyglądu tych okrętów. Bałakin krok po kroku analizuje modernizacje, jakie przeszły "PROFINTERN" i "CZERWONAJA UKRAINA" w latach 30. i 40. Opisuje proces demontażu pokładów lotniczych na rufie (które okazały się niepraktyczne), rozbudowę uzbrojenia przeciwlotniczego (instalację działek 37 mm i 76,2 mm), dodanie radarów oraz brytyjskich sonarów. Artykuł zawiera bogaty materiał ilustracyjny, w tym schematy zmian w sylwetce, detale instalacji artyleryjskich oraz profile malarskie (schematy kamuflażu) z różnych okresów ich służby bojowej na Morzu Czarnym.
- Монитор «Смоленск» (Monitor "SMOLEŃSK") - Spiczakow Walerij A. - Jest to fascynująca i tragiczna historia radzieckiego monitora rzecznego, który przed wojną był polskim okrętem - ORP "KRAKÓW" (typu "WARSZAWA"). Spiczakow, znany z rzetelnego podejścia i ogromnej wiedzy dotyczącej dziejów okrętów rzecznych, śledzi losy tej jednostki od momentu jej przejęcia przez Armię Czerwoną we wrześniu 1939 roku. Artykuł szczegółowo analizuje, jak radzieccy inżynierowie zmodyfikowali polski okręt, dostosowując go do własnych standardów (m.in. wymianę uzbrojenia na radzieckie armaty morskie i przeciwlotnicze). Chromow opisuje krótki, ale bojowy szlak monitora "SMOLEŃSK" w składzie Dnieprzańskiej Flotylli Wojennej podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, a także techniczne przyczyny i okoliczności jego utraty. Dla modelarzy artykuł ten jest kopalnią wiedzy na temat specyficznej sylwetki radzieckich monitorów rzecznych i ich kamuflaży.
- Морская универсальная пушка 21-К (Morska uniwersalna armata 21-K) - Chromow Wiktor W. - Artykuł ten stanowi dogłębną monografię jednej z najbardziej rozpowszechnionych, a zarazem bardzo specyficznych radzieckich morskich armat uniwersalnych (przeciwlotniczych i do zwalczania celów nawodnych) z okresu międzywojennego i II wojny światowej. Chromow, wykorzystując swoją wiedzę inżynieryjną, szczegółowo opisuje proces adaptacji lądowej, przeciwpancernej armaty kalibru 45 mm (wz. 1932) do warunków morskich. Autor omawia mechanizmy półautomatycznego ładowania, systemy chłodzenia lufy, konstrukcję samej podstawy oraz osłony przeciwodłamkowe, które często montowano na tych stanowiskach. Tekst nie unika trudnych tematów i krytycznej oceny tej broni w warunkach bojowych. Chromow wskazuje na główne bolączki armaty 21-K: relatywnie niską szybkostrzelność praktyczną (co przy zwalczaniu coraz szybszych samolotów w toku wojny okazywało się zabójcze), brak zaawansowanych, zcentralizowanych systemów kierowania ogniem na mniejszych jednostkach oraz problemy z ergonomią i obsługą przez słabo wyszkolone, wojenne załogi. Artykuł wyjaśnia również, dlaczego z czasem zaczęto ją masowo zastępować mniejszymi, ale znacznie bardziej szybkostrzelnymi automatami kal. 37 mm (70-K) i 25 mm.