Wojna w Kambodży wciąż pozostaje najsłabiej opisanym frontem konfliktu indochińskiego - zdominowana przez Wietnam, spychana do roli "przedstawienia towarzyszącego", rzadko doczekała się osobnego, systematycznego opracowania w anglojęzycznej literaturze wojskowej. Pozycja Kennetha Conboya i Kena Bowry z serii Men-at-Arms (nr 209, Osprey Publishing, pierwsze wydanie 1989) próbuje wypełnić tę lukę, choć w formacie, który z góry narzuca ograniczenia: 48 stron, część tekstowa przeplatana ilustracjami barwnymi Mike'a Chappella. To nie jest książka pretendująca do rangi monografii - i już na starcie warto to sobie uświadomić, bo ocenianie jej według kryteriów właściwych dla pełnowymiarowej historii wojny byłoby nieuczciwe wobec zamysłu autorów.
Największym atutem tej pozycji jest autorytet współautora. Ken Bowra to nie gabinetowy historyk, lecz emerytowany generał major, który służył w armii amerykańskiej w latach 1970-2003, w tym w siłach specjalnych zaangażowanych bezpośrednio w wojnę domową w Kambodży, a później współpracował z CIA i JSOC. To znacząco podnosi wiarygodność fragmentów dotyczących operacji specjalnych i amerykańskiego wsparcia doradczego - Bowra pisze o rzeczach, które sam widział, a nie tylko rekonstruował z dokumentów. Jednocześnie ta przewaga ma swoją cenę: perspektywa pozostaje zdecydowanie amerykańsko-centryczna, a doświadczenie strony kambodżańskiej i komunistycznej (Khmer Rouge, siły wietnamskie na terytorium Kambodży) jest potraktowane bardziej sprawozdawczo niż analitycznie.
Struktura książki, sądząc po układzie rozdziałów, jest logiczna i typowa dla serii: "Przebieg wojny" otwiera narrację chronologicznym zarysem, po czym następują "Amerykańska pomoc wojskowa", "Kambodżańskie siły zbrojne", "Operacje specjalne", "Umundurowanie i wyposażenie", "Siły komunistyczne" oraz zamykający komentarz do plansz barwnych. Taki podział sprawdza się dobrze jako szkielet informacyjny, ale zdradza też ograniczenia formatu Men-at-Arms: każdy z tych tematów zasługiwałby na osobny rozdział wielkości całej tej książki, tymczasem tutaj muszą zmieścić się w kilkunastu stronach łącznie. Czytelnik szukający dogłębnej analizy strategicznej klęski Lon Nola czy dynamiki eskalacji po inwazji 1970 roku wyjdzie z niedosytem - to raczej kompendium faktograficzne niż wywód historyczny.
Sam Conboy sam zresztą przyznał później (przy okazji swojej obszerniejszej pracy "FANK: A History of the Cambodian Armed Forces"), że pierwsza, krótsza próba miała charakter bardziej szkicowy niż wyczerpujący - i to szczerość, która dobrze oddaje charakter recenzowanej pozycji. Ona sama jest właśnie takim szkicem: solidnym, rzeczowym, ale z natury rzeczy niepełnym. Jako punkt wyjścia do dalszych poszukiwań sprawdza się znakomicie, jako samodzielne źródło wiedzy o wojnie - już mniej.
Warstwa ikonograficzna, czyli domena Mike'a Chappella, zasługuje na osobną uwagę i jest mocną stroną wydania. Chappell, weteran armii brytyjskiej i jeden z najbardziej płodnych ilustratorów Ospreya, od lat siedemdziesiątych specjalizujący się w rekonstrukcji umundurowania, dostarcza tu plansze, które w praktyce są jedynym łatwo dostępnym źródłem wizualnym na temat wyglądu żołnierzy FANK (Forces Armées Nationales Khmères) oraz jednostek partyzanckich działających w Kambodży. Dla kolekcjonerów, modelarzy i rekonstruktorów historycznych to właśnie te plansze, a nie tekst, stanowią główną wartość książki - i recenzje w sklepach internetowych konsekwentnie to potwierdzają, chwaląc "szczegółowo zilustrowane" umundurowanie bardziej niż narrację historyczną.
Recepcja czytelnicza jest stosunkowo skromna liczebnie, ale wyraźnie pozytywna - średnia ocen na Goodreads na 2026 r. oscyluje wokół 4,0 na 5 przy około dwudziestu głosach, co dla niszowej pozycji wydawnictwa specjalistycznego jest wynikiem solidnym. Jeden z recenzentów określił książkę jako odpowiadającą na wiele pytań, które nurtowały go od dawna, dodając z pewnym zażenowaniem, że o tej wojnie - mimo zainteresowania historią wojskową i kolekcjonerstwem - usłyszał stosunkowo późno. Ta reakcja dobrze streszcza rolę, jaką książka faktycznie pełni: nie tyle definitywne opracowanie, ile brama wejściowa do tematu wciąż marginalizowanego w głównym nurcie historiografii wojny wietnamskiej.
Warto też odnotować kontekst wydawniczy: pozycja doczekała się wznowień (m.in. edycja z 2010 roku) oraz wersji elektronicznej, co świadczy o trwałym, choć niszowym, zapotrzebowaniu na ten tytuł. To nie jest przypadek - w porównaniu z obfitą literaturą o Wietnamie, materiały o kambodżańskiej wojnie domowej są rzadkie, a seria Men-at-Arms ma opinię rzetelnego, choć kompaktowego źródła referencyjnego.
Podsumowując: to książka, którą należy oceniać zgodnie z jej ambicjami, nie wbrew nim. Jako zwięzłe kompendium organizacyjne i ikonograficzne broni się bardzo dobrze, zwłaszcza dzięki doświadczeniu Bowry i warsztatowi Chappella. Jako próba zrozumienia politycznych i strategicznych mechanizmów klęski Republiki Khmerskiej - pozostaje z konieczności powierzchowna. Polecałbym ją jako pierwszy krok w tym temacie, ale nie jako ostatnie słowo.
Tu można zakupić książkę: Amazon, AbeBooks, BookFinder