Italian Medium Tanks: 1939-45

Kategoria: New Vanguard
Producent: Osprey Publishing
Nr katalogowy: BOOK1631

"Włoskie czołgi średnie: 1919-1945" to 195 numer z serii "New Vanguard" wydawnictwa Osprey Publishing.

Autorzy: Cappellano Filippo, Battistelli Pier Paolo, Chasemore Richard (ilustracje)

Seria New Vanguard wydawnictwa Osprey ma swoją utrwaloną formułę: 48 stron, garść fotografii, kilka barwnych plansz i tekst skondensowany do granic możliwości. "Italian Medium Tanks: 1939-45", tom 195 tej serii, w pełni tę formułę realizuje - i to zarówno w jej mocnych, jak i słabych punktach. Autorami są pułkownik dr Filippo Cappellano, szef Włoskiego Biura Historii Wojskowości (Ufficio Storico SME), oraz Pier Paolo Battistelli, doktor historii wojskowości Uniwersytetu w Padwie, co od razu sytuuje książkę bliżej opracowania archiwalnego niż popularnego przeglądu - i to widać na każdej stronie. Ilustracje przygotował Richard Chasemore, weteran technicznej ilustracji wojskowej, a książka ukazała się jako kontynuacja wcześniejszego tomu tych samych autorów o włoskich czołgach lekkich, co czyni ją częścią świadomie zaplanowanego dyptyku.

Układ treści jest logiczny i, jak na tak wąski format, dość ambitny. Recenzent IPMS/USA zwraca uwagę, że książka omawia kolejno czołgi średnie M 11/39, M 13/40 i M 14/41, krótki rozdział o czołgu ciężkim P 40, a także działa samobieżne budowane na tych samych podwoziach, po czym przechodzi do dwóch rozdziałów o użyciu bojowym - we włoskiej i niemieckiej służbie - kończąc na kamuflażu, oznakowaniu i zachowanych pojazdach w muzeach. To sensowna architektura: od genezy konstrukcyjnej, przez techniczny rozwój kolejnych wersji, po praktykę bojową i epilog muzealny. Problem w tym, że przy 48 stronach taki rozmach tematyczny musi się na czymś odbić, a odbija się - jak zobaczymy - na najbardziej „mięsistej" części, czyli na relacjach z pola walki.

Merytorycznie mocną stroną książki jest dokładność, z jaką autorzy tłumaczą, dlaczego włoska myśl pancerna utknęła w martwym punkcie na przełomie lat 30. i 40. Cappellano i Battistelli pokazują to jako splot decyzji strategicznych i ograniczeń przemysłowych: doktryna zakładająca wojnę górską z Francją i Jugosławią faworyzowała lekkie czołgi zdolne poruszać się po alpejskich drogach i mostach, a rozproszona baza przemysłowa - silniki SPA, kadłuby Fiata i Ansaldo, uzbrojenie Bredy i arsenałów wojskowych - opóźniała powstanie spójnej konstrukcji średniej aż do 1939 roku. To nie jest efektowna teza, ale jest to teza dobrze udokumentowana, oparta na materiałach archiwalnych, do których Cappellano ma dostęp z racji swojej funkcji, i to właśnie odróżnia tę pozycję od wielu popularnych albumów o włoskiej broni pancernej.

Słabszym elementem jest proporcja między suchą historią organizacyjną a relacją z faktycznego użycia bojowego. Jeden z recenzentów na Amazonie ujął to trafnie, zauważając, że to, na co naprawdę czekał - czyli relacje z walk - zajęło zaledwie sześć stron, wciśniętych między liczne fotografie, podczas gdy zbyt wiele miejsca poświęcono historii struktur organizacyjnych jednostek. To zarzut uzasadniony: książka potrafi drobiazgowo wyliczać, który pułk czołgów przeszedł pod jaką dywizję i kiedy, ale kiedy dochodzi do starcia pod Sidi Barrani czy Bir el Gobi, tekst gwałtownie przyspiesza. Dla czytelnika szukającego suchej faktografii technicznej to nie problem, ale dla kogoś, kto chce zrozumieć, jak wyglądała walka załogi M13/40 przeciwko brytyjskim Matildom czy Crusaderom, książka zostawia niedosyt.

Warstwa ilustracyjna broni tej pozycji skuteczniej niż sam tekst. Recenzja IPMS/USA odnotowuje, że tom zawiera sześć kolorowych profili, jeden rysunek trójwidokowy, dwie dodatkowe ilustracje oraz jeden przekrój czołgu M14/41 - to solidny zestaw jak na standardy New Vanguard, a przekrój jest tu szczególnie wartościowy, bo pokazuje rozmieszczenie załogi i uzbrojenia w sposób, którego żaden opis słowny nie odda równie precyzyjnie. Chasemore radzi sobie dobrze z detalem technicznym, choć - trzeba to powiedzieć wprost - jego ilustracje nie mają tej dramaturgii, jaką w tej serii potrafią osiągnąć najlepsi ilustratorzy Ospreya przy tematach lepiej udokumentowanych fotograficznie.

Odbiór książki w sieci jest zgodny i stosunkowo wyważony. Serwis Armorama i Modeling Madness oceniają ją pozytywnie, przy czym ten drugi podkreśla, że jest to książka o temacie, w którym niewielu entuzjastów się orientuje, i że stanowi znakomite spojrzenie na te pojazdy oraz sposób ich użycia w walce - opinia szczera, choć trzeba pamiętać, że recenzje egzemplarzy recenzenckich od wydawnictw rzadko bywają surowe. Na Goodreads i Amazonie oceny oscylują wokół czterech gwiazdek na pięć, a jeden z recenzentów zauważa wprost, że wysoka ocena wynika w dużej mierze z rzadkości anglojęzycznych materiałów o włoskich czołgach, a nie z bezwzględnej doskonałości publikacji.

Reasumując: to pozycja niezbędna dla modelarzy i badaczy włoskiej broni pancernej okresu II wojny światowej, bo w tak zwięzłej formie trudno znaleźć równie skondensowaną wiedzę techniczną i archiwalną o M11/39, M13/40, M14/41 i pochodnych semoventi. Nie jest to jednak lektura, która odda ducha walki załóg w tych maszynach - kto szuka narracji bojowej, powinien traktować tę książkę jako uzupełnienie, nie główne źródło.

Tu można zakupić książkę: Amazon, AbeBooks, BookFinder

Numer w serii 195
Numer ISBN-13 978-1849087759
Numer ISBN-10 184908775X
Język Angielski
Rok wydania 2012
Ilość stron 48
Wielkość i forma pliku PDF 3109 KB
Tematyka
  • Wojska lądowe
  • Wojska pancerne
Okres XX wiek
Konflikt II wojna światowa (1939 - 1945)

Wyszukiwarka

Filtr

Skasuj