Warships of the Anglo-Dutch Wars 1652-74

Kategoria: New Vanguard
Producent: Osprey Publishing
Nr katalogowy: BOOK1585

"Okręty wojenne wojen angielsko-holenderskich 1652-74" to 183 numer z serii "New Vanguard" wydawnictwa Osprey Publishing.

Autorzy: Konstam Angus, Bull Peter (ilustracje)

Seria New Vanguard wydawnictwa Osprey od lat pełni rolę pierwszego kontaktu z tematem dla modelarzy, rekonstruktorów i czytelników szukających zwięzłego wprowadzenia w wąski wycinek historii uzbrojenia. "Warships of the Anglo-Dutch Wars 1652-74" (New Vanguard 183, 2011) wpisuje się w ten wzorzec bez większych odstępstw, i już na starcie trzeba powiedzieć, że format - 48 stron, w tym spora część ilustracji - wyznacza twardy limit temu, ile Konstam może zrobić z tematem tak naprawdę obszernym jak trzy wojny morskie i cała rewolucja w budownictwie okrętowym XVII wieku. To nie jest wada wykonania, tylko konsekwencja wyboru serii, ale warto to zaznaczyć, zanim przejdzie się do ocenienia zawartości.

Struktura książki jest przemyślana i logiczna: Wprowadzenie, Chronologia, Projektowanie i rozwój (osobno dla flot angielskiej i holenderskiej), Budowa i eksploatacja (stocznie, rekrutacja załóg, uzbrojenie, taktyka), Życie na pokładzie, Floty w akcji oraz część katalogowa - Okręty, zamknięta tabelami z nazwami, liczbą dział i losami poszczególnych jednostek obu flot z lat 1652-1674. Ten układ działa dobrze jako narzędzie referencyjne - łatwo znaleźć konkretną informację bez czytania całości od deski do deski - i to jest mocna strona książki, bardziej użytkowa niż narracyjna. Rozdział o projektowaniu okrętów jest tu sercem publikacji, bo to właśnie tam Konstam pokazuje mechanizm, który czyni ten temat wartym uwagi: przejście od okrętów zaprojektowanych do prowadzenia niemal rycerskich pojedynków między dowódcami do w pełni ukształtowanej linii bojowej, która zdominuje żeglugę wojenną aż do epoki pary. To dobra teza organizująca całość i Konstam konsekwentnie się jej trzyma, co nadaje książce spójność, jakiej często brakuje w krótszych pozycjach tej serii.

Rozdział o budowie i eksploatacji jest moim zdaniem najbardziej wartościowy merytorycznie, bo Konstam nie poprzestaje na opisie technicznym, tylko wyjaśnia przyczyny różnic w podejściu obu flot - dlaczego Anglicy stawiali na cięższe uzbrojenie kosztem zwrotności, a Holendrzy na lżejsze, bardziej zwrotne jednostki dostosowane do płytkich wód przybrzeżnych. To porównawcze ujęcie, zamiast opisu każdej ze stron osobno, jest tu najlepszym pomysłem redakcyjnym całej książki i sprawia, że lektura czegoś uczy, a nie tylko referuje fakty. Słabiej wypada natomiast rozdział "Floty w akcji" - z racji ograniczeń objętościowych bitwy morskie, które przecież zadecydowały o losach trzech wojen, są tu potraktowane skrótowo, momentami na granicy wyliczenia dat i nazw, bez przestrzeni na analizę taktyczną poszczególnych starć. Kto szuka szczegółowego omówienia bitew pod Lowestoft czy Solebay, będzie musiał sięgnąć gdzie indziej - Osprey ma zresztą osobne tytuły z serii Campaign poświęcone tym starciom, i to raczej tam należy szukać pogłębienia.

Ilustracje Petera Bulla to standardowo wysoki poziom rzemiosła, jakiego oczekuje się po tej serii - szczegółowe przekroje i widoki okrętów angielskich i holenderskich, czytelnie podpisane, przydatne zarówno dla modelarza szukającego proporcji kadłuba, jak i czytelnika chcącego po prostu zobaczyć, jak różniły się sylwetki obu flot. Jeden z recenzentów zwrócił jednak uwagę na błąd merytoryczny w jednej z barwnych plansz - ilustracja przedstawiająca nalot na Medway pokazuje angielski trójpokładowiec pod pełnymi żaglami, podczas gdy istotą tego wydarzenia było to, że flota angielska stała bezczynnie zacumowana w porcie. To nie jest błąd dyskwalifikujący książkę, ale akurat w publikacji, której główną wartością ma być precyzja techniczna, taka nieścisłość razi bardziej niż w typowej narracji historycznej.

Odbiór książki wśród czytelników jest generalnie pozytywny, choć z zastrzeżeniami typowymi dla tej serii. Recenzent IPMS/USA ocenił ją jako łatwą i interesującą lekturę, przydatną zarówno dla niemodelarzy i historyków, jak i - dzięki szczegółowości rysunków - dla modelarzy okrętów żaglowych. Na Goodreads pojawia się uwaga, że temat jest zbyt szeroki jak na ciasny format New Vanguard, ale doceniono sposób, w jaki Konstam zestawia i kontrastuje siły morskie obu państw, wraz z użytecznymi danymi o szykach bojowych floty. Niemieckojęzyczny recenzent z kolei nazwał tę pozycję najlepszą książką Ospreya o dawnym żaglowcu spośród tych, jakie czytał - opinia entuzjastyczna, ale w gronie recenzji tej serii nie odosobniona. Powtarzającym się zastrzeżeniem, poza już wymienionymi, jest też typowa dla Ospreya relacja ceny do objętości - 48 stron w twardej cenie to coś, na co narzeka więcej niż jeden nabywca, niezależnie od jakości treści.

Jako całość książka spełnia swoją funkcję kompaktowego kompendium: dobrze zorganizowanego, rzetelnie napisanego i solidnie zilustrowanego wprowadzenia do tematu, który w anglojęzycznej historiografii wojskowej bywa przyćmiony przez wiek napoleoński i erę żagla XVIII-XIX wieku. Nie jest to jednak pozycja dla kogoś szukającego pogłębionej analizy taktycznej bitew czy szerszego kontekstu politycznego wojen angielsko-holenderskich - do tego trzeba sięgnąć po literaturę obszerniejszą. Dla modelarza, kolekcjonera danych technicznych czy czytelnika stawiającego pierwsze kroki w tym okresie to jednak pozycja warta polecenia, o ile podchodzi się do niej z właściwymi oczekiwaniami wobec formatu.

Tu można zakupić książkę: Amazon, AbeBooks, BookFinder

Numer w serii 183
Numer ISBN-13 978-1849084109
Numer ISBN-10 1849084106
Język Angielski
Rok wydania 2011
Ilość stron 48
Wielkość i forma pliku PDF 3634 KB
Tematyka
  • Historia wojennomorska
  • Taktyka i strategia
  • Technika wojennomorska
Okres XVII wiek
Konflikt
  • III wojna angielsko-holenderska (1672 - 1674)
  • II wojna angielsko-holenderska (1665 - 1667)
  • I wojna angielsko-holenderska (1652 - 1654)

Wyszukiwarka

Filtr

Skasuj