Kiedy w 2009 roku Osprey wydało w serii New Vanguard (tom 158) monografię poświęconą T-62, wypełniło realną lukę - był to, jak sam wydawca podkreślał, pierwszy anglojęzyczny opis historii tej konstrukcji. To samo w sobie jest wartością, nie tylko marketingową: T-62 przez dekady funkcjonował w literaturze zachodniej jako niewielki dodatek do rozdziałów o T-55 i T-72, a nie jako pojazd zasługujący na osobne opracowanie. Zaloga, autor dobrze już wtedy znany z licznych tomów o radzieckiej i amerykańskiej broni pancernej, postanowił to nadrobić - i trzeba przyznać, że zrobił to solidnie, choć w granicach formatu, który z definicji nie pozwala na rozmach.
Książka liczy 48 stron i jest podzielona na jasno wyodrębnione części: wstęp, "Dylemat siły ognia", "Inicjatywy Chruszczowa", "Czołg tymczasowy", "Na drodze do T-72", "Łabędzi śpiew czołgu rakietowego", ewolucję konstrukcyjną T-62, eksport oraz obszerny rozdział bojowy obejmujący wojnę Jom Kippur na Wzgórzach Golan, użycie w krajach trzeciego świata, wojnę w Afganistanie i Pustynną Burzę. Ten układ jest mocną stroną publikacji - Zaloga nie ogranicza się do suchej specyfikacji technicznej, lecz konsekwentnie wpisuje T-62 w kontekst polityczny i doktrynalny radzieckiego przemysłu zbrojeniowego. Rozdziały o wewnętrznych sporach w ZSRR na temat kierunku rozwoju czołgów są właściwie najciekawszą częścią książki i wyraźnie wykraczają poza typowy dla serii katalog danych technicznych.
Największą zaletą tekstu jest to, że Zaloga potrafi pokazać T-62 jako produkt konkretnej, chaotycznej decyzji politycznej, a nie linearnego postępu technologicznego. Autor rozprawia się z mitem racjonalnego, zaplanowanego rozwoju sowieckiej broni pancernej i pokazuje, jak naciski Chruszczowa na "czołgi rakietowe" oraz rywalizacja biur konstrukcyjnych doprowadziły do powstania konstrukcji będącej w istocie prowizorycznym unowocześnieniem T-55 o nowe działo 115 mm. To ujęcie ma realną wartość poznawczą - czytelnik wychodzi z lektury z jaśniejszym obrazem tego, dlaczego T-62 był konstrukcją przejściową, a nie z gotowym katalogiem parametrów, które równie dobrze mógłby znaleźć w innych źródłach.
Słabszą stroną jest nieuchronna konsekwencja formatu New Vanguard: 48 stron przy tak bogatej historii bojowej (Bliski Wschód, Afganistan, Angola, Irak) oznacza, że część wątków jest jedynie zasygnalizowana. Recenzenci modelarscy, tacy jak Robin Buckland z "Military Modelling", chwalili książkę za zwięzłą, ale treściwą historię rozwoju, jednocześnie sugerując, że jest to raczej solidne wprowadzenie niż wyczerpujące studium. Mark Aldrich z IPMS/USA zwrócił uwagę, że Zaloga dobrze opisał burzliwe dzieje T-62, uwzględniając żądania Chruszczowa dotyczące "czołgu rakietowego", wewnętrzne polityczne zawirowania, problemy produkcyjne w fabrykach oraz spory wokół zasady "im większe, tym lepsze" - to trafna ocena, choć jednocześnie widać w niej, że autor musiał te wątki streścić bardziej, niż niejeden czytelnik by sobie życzył.
Ilustracje Tony'ego Bryana są mocnym elementem wydania i w pełni uzasadniają cenę książki dla modelarzy oraz miłośników szczegółów technicznych. Scott Van Aken z Modeling Madness ocenił, że rysunki i przekroje autorstwa Bryana znacząco wzbogacają tę interesującą pozycję, podobnie jak liczne, starannie dobrane fotografie z epoki znajdujące się w całym wydaniu, dodając również pochwałę dla kolorowych plansz profili - elementu szczególnie cenionego przez budowniczych modeli redukcyjnych. To nie jest pochlebstwo bez pokrycia: w monografiach Osprey właśnie warstwa ikonograficzna często decyduje o praktycznej użyteczności książki, a tu rzeczywiście trzyma wysoki poziom, tak w barwnych plansz, jak i w fotografiach czarno-białych dokumentujących kolejne warianty i użycie bojowe.
Rozdział bojowy - obejmujący starcia na Wzgórzach Golan w 1973 roku, konflikty trzeciego świata, wojnę w Afganistanie oraz udział w Pustynnej Burzy - jest napisany rzeczowo i bez zbędnej narracyjnej ozdobności, choć z natury rzeczy skrótowo. Zaloga nie unika trudnych faktów, np. słabości T-62 wobec nowocześniejszego uzbrojenia przeciwpancernego w latach 70. i 80., co nadaje książce wiarygodność analityczną, a nie propagandowo-entuzjastyczny ton, jaki bywa pułapką w publikacjach o sprzęcie wojskowym. Jednocześnie brak tu miejsca na szersze porównania taktyczne z użyciem innych typów czołgów w tych samych kampaniach - to świadomy kompromis formatu, ale odczuwalny przez czytelnika chcącego głębszej analizy operacyjnej.
Jako pozycja bibliograficzna książka jest dobrze udokumentowana jak na standardy serii - zawiera sekcję "Further Reading" oraz indeks, a autor podziękował w nocie wstępnej specjalistom od radzieckiej historii pancernej za konsultacje merytoryczne, co tłumaczy solidność faktograficzną tekstu mimo skromnej objętości. Ostatecznie jest to publikacja, którą warto polecić przede wszystkim jako pierwsze, kompetentne wprowadzenie do tematu i cenne źródło ikonograficzne dla modelarzy, natomiast czytelnicy szukający pogłębionej analizy operacyjnej czy porównawczej powinni traktować ją jako punkt wyjścia, a nie ostateczne kompendium - do czego zresztą sam autor, dobrze znający ograniczenia formatu New Vanguard, zdaje się być w pełni świadomy.
Tu można zakupić książkę: Amazon, AbeBooks, BookFinder