Iwo Jima 1945: The Marines raise the flag on Mount Suribachi

Kategoria: Campaign
Producent: Osprey Publishing
Nr katalogowy: BOOK329

 

"Iwo Jima 1945: Marines podnoszą flagę na górze Suribachi" to 81 numer z serii "Campaign" wydawnictwa Osprey Publishing.

Autorzy: Wright Derrick, Laurier James (ilustracje)

Książka Dericka Wrighta, wydana w poczytnej serii Osprey Campaign (tom 81) z ilustracjami Jima Lauriera, to typowy przedstawiciel gatunku, który sam autor serii określiłby jako "przewodnik kieszonkowy” po bitwie, a nie jej pogłębioną analizę. Wright, brytyjski autor, którego fascynacja II wojną światową wyrosła z dzieciństwa spędzonego w bombardowanym Teesside, podchodzi do tematu Iwo Jimy z wyraźnym współczuciem dla uczestników walk, ale ta empatia - choć czyni narrację czytelną i wciągającą - idzie w parze z dość powierzchownym potraktowaniem faktografii, co dla czytelnika oczekującego solidnej podstawy historycznej może być rozczarowujące.

Struktura książki podąża za sprawdzonym schematem serii: rozdział wprowadzający, "Origins of the Campaign" (geneza kampanii), "Opposing Commanders" (dowódcy obu stron), "Opposing Armies" (siły obu armii), "Opposing Plans" (plany operacyjne), główny rozdział "Campaign" opisujący przebieg walk, "Aftermath and Conclusion" (skutki i podsumowanie), a także "Battlefield Today" (pole bitwy współcześnie), chronologia, bibliografia i indeks. Ten układ sam w sobie jest mocną stroną publikacji - pozwala szybko zlokalizować interesujący fragment i daje czytelnikowi przejrzysty szkielet narracyjny, czego nie można powiedzieć o wielu bardziej rozwlekłych monografiach popularnonaukowych.

Największym mankamentem części poświęconej genezie konfliktu jest pomijanie istotnych faktów, które recenzenci wytykają już od lat. Wright nie wspomina, że choć Iwo Jima znajdowała się pod japońską kontrolą od końca XIX wieku, pierwsze lotnisko powstało na niej dopiero w 1943 roku, a jeszcze w lutym 1944 wyspa była praktycznie niebroniona - stacjonowało tam zaledwie 1500 żołnierzy marynarki. Pominięcie pierwszych amerykańskich nalotów z czerwca 1944 roku oraz wcześniejszych bombardowań morskich i nalotów B-24 z przełomu listopada i grudnia 1944 sprawia, że trzydniowy ostrzał przygotowawczy poprzedzający lądowanie jawi się jako jedyny wysiłek osłabienia obrońców - co jest uproszczeniem mylącym czytelnika co do faktycznej skali amerykańskich przygotowań. To poważny zarzut wobec książki, która z definicji ma być rzetelnym kompendium, nie zaś tylko emocjonalną opowieścią.

Mocną stroną pozostaje za to warstwa ludzka narracji - Wright z wyczuciem opisuje losy poszczególnych żołnierzy, zwłaszcza laureatów Medalu Honoru, którego na Iwo Jimie przyznano aż 27 osobom, co samo w sobie jest liczbą bezprecedensową w historii korpusu i świadczy o wyjątkowej brutalności tej kampanii. Te fragmenty, choć anegdotyczne, dobrze oddają ludzki wymiar bitwy i są najbardziej angażującą częścią tekstu, kontrastując korzystnie z bardziej suchymi partiami operacyjnymi.

Warstwa ilustracyjna, autorstwa Jima Lauriera, należy do standardowo wysokiego poziomu serii Osprey - mapy taktyczne są czytelne i nieprzeładowane, a trzy mapy w rzucie izometrycznym ("bird's eye view") ułatwiają wizualizację terenu, co przy złożonej topografii Iwo Jimy ma realną wartość poznawczą. Liczne czarno-białe fotografie, w tym zdjęcie lotnicze czterech bombowców Avenger zrzucających bomby na otwarcie książki oraz rzadziej publikowane zdjęcia japońskie z udziałem generała Kuribayashiego, wzbogacają tekst i częściowo rekompensują jego skróty narracyjne.

Aneksy - pięć łącznie - są jednym z najlepiej wykonanych elementów publikacji. Dwa pierwsze przedstawiają szyk bojowy oraz strukturę dowództwa japońskiego, co jest cennym uzupełnieniem dla czytelników chcących zrozumieć organizację obrony wyspy. Trzeci aneks, poświęcony kontrowersji wokół słynnego podniesienia flagi na Suribachi, trafia w samo sedno tego, co czytelników najbardziej interesuje w kontekście tej bitwy - i słusznie, bo to właśnie ten epizod uczynił z Iwo Jimy ikonę popkultury wojennej, mimo że - jak słusznie zaznacza Wright - druga, bardziej znana fotografia Joe Rosenthala nie była inscenizacją, lecz uwiecznieniem podniesienia większej flagi kilka godzin po pierwszym, mniej znanym akcie tego samego dnia.

Czytelnicy na portalach księgarskich i Goodreads oceniają książkę umiarkowanie pozytywnie - na 2026 r. średnia ocena oscyluje wokół 3,7 na 5, a komentarze konsekwentnie powtarzają dwa wątki: docenienie zwięzłości i przystępności tekstu oraz rekomendację sięgnięcia po obszerniejsze prace, takie jak "Iwo" Richarda Wheelera czy "Iwo Jima: Legacy of Valor" Billa Rossa, jeśli czytelnik szuka pogłębionej analizy. Jeden z recenzentów trafnie ujął to porównaniem książek serii Osprey do "bryków" (cliff notes) historii wojskowej - sformułowanie złośliwe, ale niepozbawione racji w odniesieniu do tego konkretnego tomu.

Podsumowując, "Iwo Jima 1945" to pozycja wartościowa jako pierwszy kontakt z tematem lub szybkie odświeżenie wiedzy przed wizytą na polu bitwy czy lekturą bardziej szczegółowych opracowań, ale nie należy traktować jej jako ostatecznego źródła. Dla miłośnika historii wojskowej, który oczekuje precyzji faktograficznej równej walorom narracyjnym, książka pozostaje atrakcyjnym, lecz ostatecznie niedopracowanym uzupełnieniem serii Osprey Campaign - dobrym punktem wyjścia, złym punktem dojścia.

Tu można zakupić książkę: Amazon, AbeBooks, BookFinder.com

Numer w serii 81
Numer ISBN-13 978-1841761787
Numer ISBN-10 1841761788
Język Angielski
Rok wydania 2001
Ilość stron 96
Wielkość i forma pliku PDF 10 571 KB
Tematyka
  • Historia wojennomorska
  • Piechota morska
  • Taktyka i strategia
  • Wojska lądowe
Okres XX wiek
Konflikt II wojna światowa (1939 - 1945)

Wyszukiwarka

Filtr

Skasuj