Wellington uważał brytyjską kawalerię za technicznie gorszą od francuskiej, choć paradoksalnie twierdził również, że jeden brytyjski szwadron dorówna dwóm szwadronom nieprzyjaciela. Jego głównym zmartwieniem było to, że choć brytyjskiej jeździe nie brakowało odwagi ani animuszu, brakowało jej dyscypliny – przejawiało się to w tym, że niezmiennie nie udawało jej się zebrać i sformować na nowo po wykonaniu udanej szarży. Pod Waterloo, mimo że kawaleria ogólnie spisała się znakomicie, chroniczne błędy, które Wellington zidentyfikował już wcześniej, powtórzyły się więcej niż raz, co doprowadziło do dziesiątkowania kilku świetnych regimentów. Bryan Fosten bada historię, organizację oraz umundurowanie ciężkiej kawalerii Wellingtona.
Tu można zakupić książkę: Amazon, AbeBooks, BookFinder.com