Łącznie, Francja miała powołać do służby 1 600 000 mężczyzn w trakcie wojen napoleońskich, z czego zaledwie 600 000 miało przeżyć. Dla tych, którzy zostali wcieleni do wojska, jednym z lepszych losów było zaciągnięcie się do kawalerii. Dragoni Napoleona nie byli jednak zwykłą zbieraniną osób zakwalifikowanych jako kawalerzyści; byli konną piechotą, szkoloną do biegłego posługiwania się zarówno muszkietem, jak i szablą, i dumni z tego wyróżnienia. Pierwotnie dosiadali koni dla mobilności, ale zazwyczaj walczyli pieszo. Z czasem przekształcili się w armię, która równie dobrze radziła sobie, szarżując z szablami, jak i prowadząc ogień po zejściu z koni.
Tu można zakupić książkę: Amazon, AbeBooks, BookFinder.com