Jeszcze zanim legendarny samolot szpiegowski Lockheed U-2 odbył swój pierwszy lot operacyjny, geniusz projektowania samolotów, Kelly Johnson, wraz ze swoim zespołem w zakładzie firmy "Skunk Works", rozpoczął prace nad jego następcą. Rezultatem był SR-71. Po raz pierwszy wdrożony 9 marca 1968 roku, ten samolot wykonał swój pierwszy lot operacyjny nad Wietnamem Północnym zaledwie 12 dni później. Podczas tej debiutanckiej misji Blackbird bezkarnie przeleciał nad stanowiskami pocisków ziemia-powietrze, zbierając szczegółowe dane wywiadowcze, które bezpośrednio doprowadziły do zakończenia oblężenia Khe Sanh.
Następnie SR-71 swobodnie latał nad obszarami wcześniej niedostępnymi dla wrażliwego U-2, zbierając dane fotograficzne, radarowe i elektroniczne. Ta książka bada ogromny wpływ, jaki ten rewolucyjny samolot miał nie tylko na Wietnam Północny (wojna wietnamska, 1955-1975), ale także na całą zimną wojnę (1946-1991), zbierając informacje o radzieckiej flocie okrętów podwodnych o napędzie atomowym stacjonującej we Władywostoku, a także o obronie portu, monitorując działania Korei Północnej i wykonując cztery 11-godzinne, non-stop loty do Zatoki Perskiej podczas wojny iracko-irańskiej pod koniec lat 80.
Samolot Habu to maszyna owiana tajemnicą. Początkowo miał być oznaczony jako RS-71 (recon strategic), ale z powodu błędu prezydenckiego zmieniono mu nazwę na SR-71. Jego popularna nazwa to Blackbird. Jednakże piloci nazywali go Habu, od japońskiej żmii, która żyła w pobliżu baz, z których operował. Uważam, że nazwa Habu pasuje do niego najlepiej, mimo że latał bez uzbrojenia. Był to z pewnością mroczny i tajemniczy samolot. Najszybszy w historii, potrafił prześcignąć obrót Ziemi. Oznacza to, że był tak szybki, iż mógł wystartować rano i lecieć na zachód w noc, lub odwrotnie.
Niestety, większość jego misji była ściśle tajna, co oznaczało, że wiele z jego przygód było niedostępnych dla publiczności. Ale czas to zmienił i pisarze tacy jak Crickmore mogą teraz przeprowadzać wywiady z byłymi członkami załóg i pilotami, aby opowiadać historie Habu w akcji. Ten tom skupia się na rozwoju Habu i wczesnych misjach CIA. Następnie koncentruje się na misjach Sił Powietrznych, głównie w okresie wojny wietnamskiej. Chociaż Habu nigdy nie strzelał niczym gorszym niż kamerami w akcji, sam był ostrzeliwany. Na szczęście latał tak szybko, tak wysoko, tak dyskretnie i z tak dobrą aparaturą do walki elektronicznej (ECM), że był praktycznie niewrażliwy na wysiłki wroga, by go trafić. W rzeczywistości największym problemem był sam samolot. Działając na samej granicy technologii lotniczej, samolot często doświadczał znacznych problemów technicznych podczas swoich misji. Prowadziło to do kilku niebezpiecznych sytuacji, ale na szczęście piloci byli na najwyższym poziomie i zazwyczaj potrafili pokonać problemy i uratować samolot, jeśli nie całą misję. Nie zawsze, niestety, ale wystarczająco często, aby program zakończył się sukcesem.
Nie jest to najlepsza książka o Habu w ogóle, ponieważ istnieją inne, które wchodzą w większe szczegóły dotyczące samolotu i latania nim. Ale jest to jedna z najlepszych książek o faktycznie wykonywanych misjach. Łączy ona informacje techniczne z rzeczywistymi doświadczeniami życiowymi i dostarcza czytelnikowi prawie sto stron ekscytujących, pełnych akcji misji. Myślę, że większość entuzjastów lotnictwa zgodziłaby się, że to wstyd, że Habu już nie lata, ale przynajmniej dzięki takim książkom możemy rzucić okiem na jego dni chwały i wyobrazić sobie, jak to było latać samolotem trzy razy szybciej niż prędkość dźwięku w najwyższych partiach naszej atmosfery.
Tu można zakupić książkę: Amazon, AbeBooks, BookFinder.com