Studium Ospreya dotyczące udziału Armii Krajowej w II wojnie światowej (1939-1945). Polska najwyraźniej leżała uśpiona pod stopą nazistów przez prawie pięć lat, cierpiąc fale łapanek, zorganizowanych grabieży i brutalnego tłumienia swojej kultury. Polacy jednak utworzyli podziemną Armię Krajową i czekali na moment, w którym słabość Niemców da szansę na zwycięskie powstanie. Wydawało się, że ten moment nadszedł w lipcu 1944 r. Gdy armie sowieckie zaczęły posuwać się ku wschodniej Polsce po zniszczeniu Grupy Armii Centrum w udanej ofensywie Bagration, 1 sierpnia 1944 r. AK rozpoczęła bunt w Warszawie. 5 000 bojowników osiągnęło początkowe sukcesy, Niemcom udało się jednak zachować kontrolę zarówno nad mostami na Wiśle, jak i bazą lotniczą, co ostatecznie skazało bunt na izolację i porażkę. SS zostało odpowiedzialne za stłumienie buntu, co zapoczątkowało kolejną falę okrucieństw, szokujących nawet jak na standardy frontu wschodniego. Już na początku września stało się jasne, że bunt jest skazany na zagładę. Zachodni alianci próbowali przerzucić broń i zaopatrzenie do Warszawy, ale ich wysiłki zostały podważone przez niechęć Stalina do zapewnienia baz lotniczych. Sam Stalin czekał, aż bunt zbliżył się do końca, zanim pozwolił 1. Armii Polskiej (wchodzącej w skład Armii Czerwonej) przekroczyć Wisłę, aby wspomóc rebelię. Chociaż posiłkom tym udało się na krótko ustanowić połączenie, było już za późno. AK ostatecznie zgodziła się na poddanie się 2 października.
Tu można zakupić książkę: Amazon, AbeBooks, BookFinder.com