Imperial Japanese Navy Destroyers 1919–45 (2): Asashio to Tachibana Classes

Kategoria: New Vanguard
Producent: Osprey Publishing
Nr katalogowy: BOOK1670

"Niszczyciele Japońskiej Cesarskiej Marynarki Wojennej 1919-45 (2): Typy od "ASASHIO" do "TACHIBANA"" to 202 numer z serii "New Vanguard" wydawnictwa Osprey Publishing.

Autorzy: Stille Mark E., Wright Paul (ilustracje)

Drugi tom osprey'owskiej dylogii Marka Stille'a poświęconej japońskim niszczycielom okresu międzywojennego i II wojny światowej to pozycja, która musi się bronić w cieniu własnego poprzednika. Pierwszy tom (Minekaze to Shiratsuyu Classes) ustawił poprzeczkę wysoko, a to kontynuacja podejmuje bardziej efektowny materiał - typy "ASASHIO", "KAGERŌ" i "YUGUMO", czyli okręty, które faktycznie zdominowały nocne starcia w kampanii o Guadalcanal i cieśninę The Slot. Stille, emerytowany komandor US Navy z wieloletnim stażem w wywiadzie wojskowym i wykładowca Naval War College, pisze z pozycji kogoś, kto rozumie nie tylko technikę, ale i doktrynę - i to widać: książka nie jest suchym katalogiem parametrów, tylko próbą wyjaśnienia, dlaczego japońska koncepcja niszczyciela wyprzedzała myślenie aliantów o dekadę.

Układ treści jest typowy dla serii New Vanguard, ale w tym wypadku dobrze przemyślany: po wstępie omawiającym japońską strategię morską i rolę niszczyciela w niej, autor przechodzi przez taktykę, zasady projektowe, uzbrojenie i radar, dopiero potem przechodząc typ po typie - "ASASHIO", "KAGERŌ", "YUGUMO", "AKITSUKI", eksperymentalny "SHIMAKAZE" i wreszcie tanie, masowo produkowane jednostki klasy "MATSU". Taka struktura jest mocną stroną tomu, bo pozwala czytelnikowi zrozumieć logikę rozwoju konstrukcyjnego, zamiast serwować mu izolowane opisy okrętów. Jednocześnie to właśnie tu widać ograniczenie formatu - 48 stron na sześć typów okrętów to rozpiska, w której na każdą serię przypada zaledwie kilka akapitów, więc dyskusja o modyfikacjach uzbrojenia przeciwlotniczego w trakcie wojny czy o różnicach między kolejnymi podtypami "YUGUMO" bywa spłaszczona do wyliczenia faktów bez głębszego komentarza.

Najmocniejszym elementem merytorycznym jest fragment poświęcony typowi "MATSU" - Stille trafnie punktuje, że te szybko i tanio budowane okręty eskortowe, choć konstrukcyjnie prymitywne wobec wcześniejszych, elitarnych niszczycieli floty, okazały się w praktyce bardzo wytrzymałe bojowo, co samo w sobie jest ciekawą ilustracją, jak wojna wymusiła na IJN rewizję priorytetów projektowych. Podobnie sekcja o radarze japońskim jest wartościowa właśnie dlatego, że temat ten bywa pomijany w popularnych opracowaniach - autor pokazuje, jak spóźnione wdrożenie tej technologii kosztowało flotę przewagę, którą wcześniej dawała jej doskonała optyka nocna i wyszkolenie załóg.

Ilustracje Paula Wrighta - barwne plany i sylwetki okrętów - utrzymują standard, jakiego można oczekiwać po tej serii, i są w recenzjach konsekwentnie chwalone jako jeden z głównych powodów, dla których modelarze i entuzjaści kupują właśnie wydania New Vanguard, a nie tańsze, ale gorzej ilustrowane alternatywy. To nie jest walor kosmetyczny - w przypadku okrętów, których wygląd zmieniał się istotnie wraz z kolejnymi refitami (dodawanie działek plot, demontaż wyrzutni torpedowych na rzecz uzbrojenia przeciwlotniczego), rysunki są czasem bardziej czytelne niż opis tekstowy.

Odbiór książki w sieci jest zgodny i dość wysoki - na Goodreads na 2026 r. ocena oscyluje wokół 4,2-4,3 na 5 przy około dwudziestu głosach, na Amazonie nieco wyżej, choć próba głosujących jest tam zbieżna z ocenami całej serii Stille'a, a nie tylko tego tomu. Charakterystyczna dla recenzji sprzedażowych jest opinia cytowana przez kilku sprzedawców: "Osprey trafia w dziesiątkę tym drugim tomem o japońskich niszczycielach. Kontynuując wątek z pierwszej części, książka obejmuje kilka typów, głównie "ASASHIO", "KAGERŌ" i "YUGUMO", szczegółowo opisując historię, uzbrojenie i taktykę japońskich niszczycieli” - opinia entuzjastyczna, ale też dość ogólnikowa, typowa dla notek promocyjnych, a nie pogłębionej krytyki. Trudno jednak nie zauważyć, że entuzjazm ten jest w dużej mierze zasłużony, bo w segmencie kieszonkowych monografii wydawniczych trudno o konkurencję równie zwięzłą i jednocześnie rzeczową.

Do wad, poza nieuniknioną kompresją materiału, zaliczyłbym to, że książka słabo radzi sobie z osadzeniem okrętów w konkretnych bitwach - czytelnik szukający szczegółowego przebiegu starć u Tassafarongi czy w cieśninie Vella Lavella będzie zawiedziony, bo Stille traktuje operacje bojowe jako tło dla opisu techniki, nie odwrotnie. To świadomy wybór redakcyjny serii, ale warto go znać przed zakupem. Bibliografia jest solidna, choć zwięzła, i skierowana raczej do czytelnika, który zechce pogłębić temat w osobnych, obszerniejszych pozycjach Stille'a lub Evansa i Peattiego.

Ostatecznie jest to książka precyzyjnie skrojona pod swojego odbiorcę: modelarzy budujących te konkretne typy okrętów oraz czytelników szukających zwięzłego, rzetelnego wprowadzenia technicznego, a nie narracyjnej historii kampanii. W tej niszy wypada bardzo dobrze - kompetentnie, bez zbędnego patosu, z jasną strukturą i wysokiej jakości ilustracjami, kosztem nieuchronnej powierzchowności, jaką narzuca format 48 stron.

Tu można zakupić książkę: Amazon, AbeBooks, BookFinder

Numer w serii 202
Numer ISBN-13 978-1849089876
Numer ISBN-10 1849089876
Język Angielski
Rok wydania 2013
Ilość stron 48
Wielkość i forma pliku PDF 2110 KB
Tematyka
  • Historia wojennomorska
  • Technika wojennomorska
Okres XX wiek
Konflikt II wojna światowa (1939 - 1945)

Wyszukiwarka

Filtr

Skasuj