Jeśli chodzi o rozwój maszyn oblężniczych niewykorzystujących proch strzelniczy, okres średniowiecza był jednym z najbardziej innowacyjnych w historii wojskowości. W tej epoce nastąpiło połączenie wcześniejszych tradycji militarno-technologicznych wywodzących się ze światów starożytnych. Za tę ewolucję odpowiadały przede wszystkim trzy cywilizacje: późnorzymskie, czyli bizantyjskie, Cesarstwo, świat islamu oraz, w późniejszym okresie, mongolskie „imperium światowe". Niniejsza książka analizuje powstałe w wyniku tego procesu maszyny miotające kamienie – od systemów wykorzystujących energię sprężystości (torsję), poprzez urządzenia z napędem ludzkim i przeciwwagi, aż po proce, rakiety i inne konstrukcje.
Jest to publikacja z serii New Vanguard (tom 69) wydawnictwa Osprey Publishing, wydana w 2003 roku, licząca zaledwie 50 stron i ilustrowana przez Sama Thompsona. Książka podejmuje ambitny temat rozwoju maszyn oblężniczych niewykorzystujących prochu strzelniczego w trzech kluczowych cywilizacjach średniowiecza: Cesarstwie Bizantyjskim, świecie islamu oraz – w późniejszym okresie – imperium mongolskim. Autor, dr David Nicolle, uznany specjalista od historii wojskowości Bliskiego Wschodu i Bizancjum, w zwięzły sposób przedstawia ewolucję kamieniomiotów – od systemów torsyjnych, poprzez urządzenia z napędem ludzkim, aż po proce z przeciwwagą (trebusze) i wczesne rakiety, ze szczególnym uwzględnieniem bizantyjskiego „ognia greckiego" i innych środków zapalających, które odgrywały większą rolę w oblężeniach wschodnich niż w Europie Zachodniej. Publikacja jest typowo ospreyowska pod względem formy: bogato ilustrowana, z kolorowymi planszami, przekrojami technicznymi i komentarzami do ilustracji, co czyni ją atrakcyjną wizualnie i przystępną dla czytelnika niebędącego specjalistą. Ocena użytkowników na platformach takich jak Amazon wynosi 4,5/5 gwiazdki, a recenzenci chwalą zrównoważone podejście do tematyki bizantyjsko-islamskiej oraz wartość edukacyjną jako wprowadzenia do tematu. Należy jednak pamiętać o istotnych ograniczeniach: książka jest bardzo krótka nawet jak na standardy serii New Vanguard, co uniemożliwia dogłębną analizę techniczną poszczególnych konstrukcji; Indie, mimo obecności w tytule, zostały potraktowane marginalnie, co rozczarowuje część czytelników oczekujących szerszego ujęcia geograficznego; niektórzy recenzenci krytykują także dobór ilustracji kolorowych, sugerując, że lepiej byłoby wykorzystać oryginalne miniatury manuskryptowe zamiast współczesnych rekonstrukcji artystycznych. Podsumowując: jest to solidne, dobrze zilustrowane wprowadzenie do tematu średniowiecznej sztuki oblężniczej w regionach wschodnich, idealne dla modelarzy, miłośników historii wojskowości i czytelników szukających szybkiego przeglądu tematu, ale niewystarczające jako jedyne źródło dla badaczy lub osób oczekujących szczegółowej analizy technicznej – w takich przypadkach warto uzupełnić lekturę o prace specjalistyczne, np. Paula E. Cheveddena czy Rachela A. Halla, albo o pierwszy tom tej serii poświęcony Europie Zachodniej.
Tu można zakupić książkę: Amazon, AbeBooks, BookFinder