Okinawa 1945: The Last Battle

Kategoria: Campaign
Producent: Osprey Publishing
Nr katalogowy: BOOK377

"Okinawa 1945: Ostatnia bitwa" to 96 numer z serii "Campaign" wydawnictwa Osprey Publishing.

Autorzy: Rottman Gordon L.Gerrard Howard (ilustracje)

Gordon L. Rottman to autor znany miłośnikom serii Osprey Campaign z dziesiątek tomów poświęconych kampaniom XX wieku, a "Okinawa 1945: The Last Battle" (Campaign nr 96, Osprey Publishing) to jedna z jego wcześniejszych prac w tym cyklu, pierwotnie wydana w 2002 roku, z ilustracjami Howarda Gerrarda. Format serii - 96 stron, twarde ramy narzucone przez wydawnictwo - z góry determinuje, czym książka może, a czym nie może być: to nie monografia bitwy, lecz skondensowany przewodnik, w którym autor musi zmieścić tło strategiczne, siły stron, dowódców, przebieg walk i epilog. Sam pomysł na taką formułę broni się dobrze przy kampaniach o jasnej, liniowej strukturze; przy Okinawie, jednej z najbardziej złożonych i krwawych operacji wojny na Pacyfiku, ta zwięzłość zaczyna szwankować już na etapie konstrukcji książki.

Układ treści, zgodnie z konwencją serii, obejmuje wprowadzenie i chronologię, omówienie planów obu stron, sylwetki dowódców, charakterystykę armii, operacje wstępne, lądowanie, kamikadze w ramach operacji Ten-Go, fazę natarcia i impasu, japoński kontratak, ofensywę generała Bucknera, operacje końcowe oraz rozdział o polu bitwy współcześnie, zamknięty bibliografią i indeksem. Na papierze wygląda to kompletnie i logicznie - i rzeczywiście, jako szkielet edukacyjny działa nieźle, prowadząc czytelnika krok po kroku od genezy operacji Iceberg do jej zakończenia. Problem pojawia się w proporcjach: relacja z samej bitwy zajmuje w praktyce zaledwie kilkadziesiąt stron pod koniec książki, podczas gdy znaczna część objętości poświęcona jest szerokiemu tłu wojny na Pacyfiku i historii oraz kulturze Okinawy - materiałowi wartościowemu, ale nadmiernie rozbudowanemu kosztem sedna tematu.

To właśnie ta nierównowaga jest najpoważniejszym mankamentem książki i wraca w niezależnych recenzjach czytelników jako główny zarzut. Skoro lądowanie na Okinawie przebiegło praktycznie bez oporu, a natarcie na północ napotkało jedynie sporadyczny opór, ciężar narracji powinien spoczywać na gorzkich, wielotygodniowych walkach na południu wyspy - tymczasem to właśnie ten fragment jest potraktowany po macoszemu. Najbardziej wymowny jest przykład wzgórza Sugar Loaf, jednej z kluczowych i najkrwawszych bitew kampanii, która w książce sprowadza się właściwie do słabo opisanej mapy, bez towarzyszącego jej wyjaśnienia w tekście głównym. Dla czytelnika, który sięga po pozycję z podtytułem "ostatnia bitwa", taki brak proporcji jest trudny do usprawiedliwienia, niezależnie od ograniczeń formatu.

Warstwa ilustracyjna, będąca zwykle mocną stroną serii Campaign, w tym wypadku wypada nierówno, ale w sumie zadowalająco - barwne plansze Gerrarda i archiwalne fotografie są solidnej jakości i dobrze oddają realia walk na wzgórzach i w dżungli, choć to właśnie mapy, kluczowe narzędzie do zrozumienia manewrów na tak trudnym terenie, zawodzą najbardziej, gdy brakuje im odpowiedniego komentarza. Fragment poświęcony tłu historycznemu i kontekstowi kulturowemu wyspy jest napisany sprawnie i przystępnie, co samo w sobie nie jest wadą - wadą jest miejsce, jakie mu poświęcono kosztem właściwego tematu książki.

W zestawieniu z późniejszymi, obszerniejszymi opracowaniami tej bitwy, jak reporterskie "The Ultimate Battle" Billa Sloana czy "Bloody Okinawa" Josepha Wheelana, książka Rottmana wypada blado pod względem głębi analizy i emocjonalnego ciężaru narracji - ale to porównanie po części nieuczciwe, bo te tytuły liczą po kilkaset stron i mają zupełnie inne ambicje. W swojej kategorii, czyli wśród ilustrowanych przewodników kampanijnych, "Okinawa 1945" powinna być punktem odniesienia dzięki randze tematu, a mimo to ustępuje wielu innym tomom tej samej serii, które lepiej radzą sobie z dyscypliną kompozycyjną przy podobnie ograniczonej objętości.

Recenzenci na portalach księgarskich, w tym na Amazonie, formułują ocenę zbieżną z powyższą: doceniają solidność warstwy wprowadzającej i przyzwoity poziom ilustracji, ale wprost nazywają błędem redakcyjnym decyzję o przeznaczeniu tak dużej części książki na kontekst kosztem właściwego opisu walk. Jeden z bardziej szczegółowych głosów krytycznych podsumowuje to zwięźle: „Coś poważnie zawiodło po stronie redakcji Osprey przy tym tytule” - opinia surowa, ale trudna do odrzucenia w świetle konkretnych przykładów, jak wspomniane Sugar Loaf.

Podsumowując, "Okinawa 1945: The Last Battle" to pozycja, którą warto polecić czytelnikowi szukającemu szybkiego, obrazkowego wprowadzenia do tematu, kogoś, kto docenia format Osprey i nie oczekuje wyczerpującej analizy taktycznej. Dla czytelnika zainteresowanego rzeczywistym przebiegiem walk na południu Okinawy, decydujących dla ostatecznego kształtu kampanii, książka będzie rozczarowaniem - nie dlatego, że jest źle napisana, lecz dlatego, że nie realizuje obietnicy zawartej we własnym tytule. To solidny start do dalszej lektury, ale nie samodzielne źródło wiedzy o bitwie, którą sama nazywa ostatnią.

Tu można zakupić książkę: Amazon, AbeBooks, BookFinder.com

Numer w serii 96
Numer ISBN-13 978-1855326071
Numer ISBN-10 1855326078
Język Angielski
Rok wydania 2002
Ilość stron 96
Wielkość i forma pliku PDF 5043 KB
Tematyka
  • Piechota morska
  • Taktyka i strategia
  • Wojska lądowe
Okres XX wiek
Konflikt II wojna światowa (1939 - 1945)

Wyszukiwarka

Filtr