Pancernik wieżowy - odmiana XIX-wiecznego okrętu pancernego z uzbrojeniem umieszczonym we wczesnych odmianach wież pancernych, zamiast w kazamatach czy bateriach burtowych.

Początkowo w linii rozwoju okrętów pancernych w XIX-wieku działa artylerii najcięższej umieszczano zazwyczaj albo na burtach (pancerniki bateryjne) lub w opancerzonych kazamatach. Wady takiego rozwiązania były związane głównie z ograniczonymi kątami prowadzenia ognia oraz z niemożnością użycia jednocześnie dział z obu burt przy prowadzeniu ognia do jednego celu. Wraz ze wzrostem kalibru jak i ciężaru używanych dział problemem stało się również zamontowanie go w bateriach, gdyż dochodziły do głosu możliwości wypornościowe kadłuba. Rozwiązano to montując działa o większym kalibrze ale w mniejszej ilości w opancerzonych kazamatach (cytadelach), umieszczonych na śródokręciu. Jednak baterie centralne również miały podobne wady, dodatkowo w związku z wagą dział i opancerzenia baterii musiały być umieszczone stosunkowo nisko, co powodowało problemy przy wzburzonym morzu.

Prace koncepcyjne nad umieszczeniem kilku najcięższych dział na okrętach w sposób niwelujący wady wcześniejszych rozwiązań prowadzono w wielu marynarkach wojennych na świecie. Pod koniec XIX wieku, w czasie wojny krymskiej Captain Cowper Phipps Coles zaprojektował okręt, w którym działa artylerii głównej były chronione czymś w rodzaju kopuły, która dodatkowo mogła się obracać. Okręt nazwany "LADY NANCY" z powodzeniem wziął udział w bombardowaniu rosyjskiego miasta Taganrog na wybrzeżu Morza Czarnego i po wojnie Coles opatentował swój wynalazek wieży artyleryjskiej. W 1859 r. brytyjska Admiralicja postanowiła zaadaptować wynalazek Colesa na pływającej baterii HMS "TRUSTY". Po próbach morskich w 1861 r. okręt wszedł do służby jako pierwszy wyposażony w obracane wieże artyleryjskie. Był zaprojektowany z uwzględnieniem jak najszerszego kąta ostrzału i jak najniższej sylwetki, by zminimalizować ryzyko trafienia.

Admiralicja była żywo zainteresowana nową koncepcją umieszczenia okrętu, jednak początkowo odrzucała projekty Colesa. Jednak dzięki niestrudzonemu "lobbingowi" ze strony konstruktora na osobie Księcia Alberta, męża Królowej Wiktorii, ostatecznie w styczniu 1862 r. zamówiono u niego niewielki okręt pancerny do zastosowania w obronie wybrzeża. HMS "PRINCE ALBERT" (jak ostatecznie nazwano okręt), miał cztery wieże działowe i niską wolną burtę. Colesowi pozwolono zaprojektować wieże, jednak kadłub został zaprojektowany przez Głównego Konstruktora Royal Navy, Isaac'a Watts'a. W sierpniu 1864 r. ukończono drugi z okrętów wyposażonych w wieże systemu Coles'a - HMS "ROYAL SOVEREIGN", tym razem przebudowując istniejący parowo-żaglowy okręt liniowy. Oba okręty z racji niskiej wolnej burty mogły przydać się jedynie do ochrony wybrzeża.

Kolejny okręt miał być już pełnomorski. Przy współpracy nowym Głównym Konstruktorem, którym został Sir Edwardem James Reed, powstał HMS "MONARCH". Ukończony w czerwcu 1869 r. miał dwie wieże działowe, jednak bez możliwości prowadzenia ognia w kierunku na bezpośrednio na dziób i na rufę.

W Stanach Zjednoczonych niezależnie problem umieszczenia dział w wieżach stał się przedmiotem rozważań konstruktora i wynalazcy szwedzkiego pochodzenia Johna Ericssona. Zaprojektowana przez niego wieża (umieszczona na USS "MONITOR") była (wg opinii mu współczesnych) mniej zaawansowana technologicznie od wieży Colesa, jednak Ericsson podobnie jak i Coles byli przekonani (zresztą całkiem słusznie), iż umieszczanie uzbrojenia w obrotowych wieżach jest przyszłością okrętów wojennych. 

Główną wadą rozwiązań konstrukcyjnych zaprojektowanych przez Colesa i Ericssona byłoto, że ich wieże były bardzo ciężkie. Ich waga powodowała iż musiały się one znajdować stosunkowo nisko aby nie zaburzać stateczności okrętów, a co za tym idzie budowanie okrętów pancernych z ich wykorzystaniem było bardzo kłopotliwe i powodowało mnóstwo problemów przy złym projektowaniu, a nawet doprowadzało do katastrof, jak np. zatonięcie w 1870 r. HMS "CAPTAIN" z Colesem na pokładzie.

Kulminacyjnym momentem rozwoju tej koncepcji były brytyjskie pancerniki wieżowe HMS "DEVASTATION" (1871) oraz HMS "THUNDERER" (1872). Były już pozbawione ożaglowania, a wieże umieszczone na dziobie i na rufie pozwalały na prowadzenie ognia w szerokich kątach w niemal wszystkich kierunkach.

Sama koncepcja obrotowej wieży artyleryjskiej wraz z prowadzonymi niemal równocześnie pracami nad umieszczaniem dział w barbetach (pancerniki barbetowe) doprowadziło ostatecznie do powstania artyleryjskich wież działowych, które później zaczęto montować na pierwszych, pancernikach z prawdziwego zdarzenia - predrednotach.